• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dzierżoniów Bielawa i okolice

Lady_Nataly strasznie Ci współczuję i trzymam kciuk, żebywszystko było dobrze i wierzę w to, skoro drugi lekarz ma wątpliwości co do pierwszej diagnozy to jest nadzieja. Błędy niestety się zdarzają. Ja przy pierwszej ciąży byłam na usg i było wszystko super a 2 dni pózniej poroniłam a był to już początek 5-go miesiąca i lekaż mi mówił że widzi bijące serduszko bla bla bla a w szpitalu powiedzieli, ze dziecko było co najmniej od 2 tyg martwe. Tutaj jak Maje rodziłam to nawet w szpitalu, oczywiście nie robiąc usg stwierdzili prawidłowo ułożone dziecko a potem się okazało, że mała jest ułożona dupką i to stwierdzili dopiero przy pełnym rozwarciu, babka nie była pewna co czuje czy główkę czy dupkę i musieli usg robić.
 
reklama
czesc dziewczyny.. jestem w domu.
Dzisiaj na usg pecherzyk w macicy byl juz bardzo duzo i lekarz z zadowoleniem przyjal jak urosl. Plyn nieprawidlowy ktory wczesnie byl wokol macicy zniknal calkowice od czwartku. Ciaza prawidlowa, maciczna, rosnaca... torbiel podobno sie sam wchlonie..

Wiem, super, ale kosztowalo mnie to 4 nieprzespane noce, nerwy i stres:(
 
Lady Nataly - super!!! Cieszę się, że wszystko się dobrze skończyło :) Wiesz co, po tym wszystkim przez co przeszłaś, ja osobiście już nie mam tak dobrego zdania o dr Zielińskim.... Kurcze, facet funduje taki stres na początku ciąży. Cholerka jak nie jest czegoś pewien to niech nie mówi z pełnym przekonaniem o ciąży pozamacicznej i o zagrożeniu życia!! Mógł coś wspomnieć o torbieli ale wstrzymać się z diagnozą dopóki nie skonsultuje tego z innym lekarzem. No ale zdarza się...
Teraz już się tylko relaksuj - zafundowałaś niepotrzebnie sobie i maluszkowi tyle stresu, że należy Wam się spokój. Pozdrawiam serdecznie!
 
Lady Nataly to super, cieszę się razem z Tobą i teraz odpoczywaj
A ja miałam dzisiaj bardzo szybki dzień, nawet nie wiem kiedy mi czas zleciał w pracy a Maja dzisiaj była grzeczna więc po pracy też szybko poszło. W końcu zaczęła sama biegać, bo do tej pory to tylko trochę sama a resztę za rączkę. Normalnie nie wiecie jaka to ulga
 
Ostatnia edycja:
Mami - wczoraj caly dzien nie bylam w stanie wstac z lozka. Tak bolal mnie zoladek i jelita. Odchorowywalam caly ten stres, dopiero dzisiaj jakos funkcjonuje i moge sie cieszyc swoim stanem. Nie wiem za jakie grzechy musialam to wszystko przezyc, nie zycze nikomu.

Co do lekarza...mam dokladnie takie samo zdanie jak Ty. Poza tym ta nietrafna diagnoza kosztowala mnie 170zł za wizytę. Mam zal do lekarza, chociaz wypisujac mnie ze szpitala tlumaczyl ze podejrzenie bylo mocne i musial mnie skierowac na oddzial. Moj maz twierdzi ze zapobiegliwy lekarz dba o pacjentki. Ale to ja przezylam to wszystko i na dzien dzisiejszy jestem pewna, ze przekonanie lekarza o tym, co mi jest...bylo zdecydowanie zbyt mocne i zbyt duze. Kazal odstawic folic. To bardzo dziala na psychike.
Zle mi z tym wszystkim, mam nadzieje, ze nie zaszkodzilam sobie nerwami..
Nie mam ani karty ciazy ani zadnego zdjecia usg. Zdjecia musialy zostac w szpitalu.. karty nikt mi nie zalozyl:(

A jak Twoje samopoczucie?
Pozdrawiam
 
Lady Nataly - będzie dobrze. Myślę, że Twoje maleństwo będzie teraz silne i zdrowe, tylko dbaj o siebie. Kartę Ci założą przy następnej wizycie (ja tez dość długo nie miałam). A właśnie- jesteś umówiona na następną wizytę do dr Zielińskiego?? Może zacznij chodzić na fundusz - ja chodziłam prywatnie do końca zeszłego roku a teraz już umawiam się na fundusz bo za dużo to wszystko kosztowało. Na początku brałam jeszcze lek Duphaston (droogii!!!) i luteinę więc koszty były niemałe.

A ja miałam przygodę z moją teściową - opiszę Wam... Normalnie kobieta chyba mnie chciała zabić ;)
Wczoraj zadzwoniła żebyśmy do niej przyjechali. Zrobiła sałatkę (taką tradycyjną- warzywną) i w ogóle zastawiła stół różnościami. Pierwsze o co zapytał mój mąż to : "Czy w sałatce jest cebula bo jeśli tak, to ja nie mogę jej jeść bo będę wymiotować". Teściowa się obruszyła i powiedziała, że cebuli nie ma tylko warzywa, które właśnie powinnam jeść bo to samo zdrowie... No i co się okazało... Wróciliśmy do domu a ja czułam się coraz gorzej... O 21 zaczęły się wymioty . Mój żołądek w ciąży buntuje się zawsze jak dostanie surową cebulę. Nie mogłam wziąć nawet łyka wody bo wszystkim wymiotowałam, nawet swoją śliną - trwało to do północy aż w końcu z okropnym bólem głowy zasnęłam... Kochana teściowa... Przez wymioty ciążowe byłam już w szpitalu, ale ona nadal nie wierzy, że cokolwiek mi dolega... Już nigdy nie zjem nic co ona ugotuje - następnym razem wpadnie na pomysł i mi cyjanku dosypie
wink.gif
 
hehe:) Uwazaj, zeby potem dziecku jakis czeresni z pestka nie podawala itp... u nas tak bylo z babcia:)
Biedna jestes z tymi nudnosciami, kurcze ja nigdy nic takiego nie mialam.

Lekarz kazal mi przyjsc do siebie za 3 tygodnie. Skinelam glowa, ale oczywiscie ze do niego nie pojde. Chcialabym pojsc do Oskiewicza podobno tez przyjmuje gdzies na fundusz. Z reszta nie mam wyjscia musze za 3 tyg pokazac sie u jakiegos lekarza bo jesli do 10 tygodnia ciazy nie bede miala pieczatki w ksiazezce ciazy to nie bedzie mi przyslugiwalo potem becikowe.

Pytalam sie meza gdzie jest "za obwodnica" i pokazywal mi z samochodu:)

Nie ogladalam jeszcze dokladnie, ale rzucilam okiem, ze w pepco jest chyba spiry wybor ladnych i niedrogich ubranek dla maluszkow..patrzylas moze?
 
Musze zaprosic na forum kolezanke, ktora poznalam w szpitalu. Tez jest w ciazy, a tak nas malo na forum:)
Przyjechalam dzis do Jeleniej Gory do rodzicow z synkiem, musze kilka dni odpoczac po calym tym cyrku szpitalnym..
 
reklama
Bardzo dobrze, że pojechałaś do rodziców - dobrze Ci to zrobi!
Oświeć mnie - jaka pieczątka w książeczce? Nie wypłacą becikowego?? Ja mam książeczkę chyba właśnie w 11 tygodniu ciąży założoną - kurcze, nie strasz mnie - zaraz będę szukać w internecie info na ten temat.

Co do Pepco - tak! Wybór spory i ceny przystępne - zawsze tam kupuje tylko, że ja biorę większe dla siostrzeńca a później od siostry dostaje całe torby z wszystkimi ubrankami, z których mały wyrósł :) Zaczynają mi się nie mieścić w szafie :)

Jak znasz kogoś, kogo możesz zaprosić na forum to pewnie- im nas więcej, tym ciekawiej!!
Pozdrawiam - wypoczywaj!

Już wiem - poczytałam o tym becikowym. Ten przepis, o którym piszesz został zawieszony. Teraz trzeba miec od lekarza wystawione zaświadczenie, że odbyłaś 3 wizyty- każda w innym trymestrze. Kochana polska "papierkomania" ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry