• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dziewczyny ze starań 2022 - bez tabu

  • Starter tematu Starter tematu użytkownik 207953
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U mnie podobnie z ochotami - w sumie to mam je dość często i są dość sprecyzowane. Najgorsze to takie szukanie niewiadomo czego i mam to najczęściej jak nie zjadłam ciepłego, konkretnego obiadu. A przed okresem to ogórki kiszone zagryzane ciastkami to u mnie klasyk. Albo czekolada zjedzona po śledziu. Ooooo to jest myśl - śledź na kolacje :)
 
reklama
Ja nim zaczęłam brać Norprolac na prolaktynę to miałam spróbować z Mastodynon i skontrolować poziom. Poziom urósł z górnej granicy widełek zamiast spaść, więc dostałam normalny lek. Więc jakoś nie wierzę w te ziołowe specyfiki na PRL. Polecam kontrolować nadal poziom przy ich braniu.
Ja już kiedyś brałam Castangus ale nie zdarzyłam sprawdzić czy pomaga bo miałam badać po 3 miesiącach stosowania w 3dc który wówczas nie nadszedł ;)
Endo niby uważa, że nie warto wracać do Dostinexu skoro ten poziom jest de facto w normie.
 
Na mnie czeka batonik. W ogóle mój men pojechał po zakupy, miałam mu napisać żeby kupił mi kinder country ale oczywiście praca mnie pochłonęła i zapomniałam. Wraca z zakupami, ja obieram ziemniaki, on rozpakowuje zakupy, patrzę a tam kinder country! A więc mówię, Ty chyba mi czytasz w myślach 😳😳😳😳😳 Nie jem często słodyczy, wiec to nie było takie oczywiste żeby mi go kupić! 😂A więc rozważam teraz wypicie kawy, chociaż pije bardzo mało, srednio jedna na tydzień albo i dwa czasem. Z tym że ja mam tak, że jak się napije kawy, to bardzo szybko zaczyna pracować mój żołądek przez co chwila moment jestem mega głodna i tak sobie myślę jak wypiję to co zjem zaraz 😂😂😂

No jak nic pms mi się włączył.
Ooo mam tak samo z kawą! Praktycznie nie pijam. Po zapachu potrafię wyczuć czy kawa mi zaszkodzi i będę mieć mdłości i ból żołądka czy nie. Jeśli to nie wystąpi to i tak czasem odrazu muszę do kibelka, mimo że piję napój mleczny z kawą (czyt bardzooo słabą). Ale smak raz na jakiś czas lubię, mogę nie pić 2 mce, a mogę kilka razy w ciągu 2tyg. Ale kawa nie jest mi niezbędna do życia :)
 
U mnie podobnie z ochotami - w sumie to mam je dość często i są dość sprecyzowane. Najgorsze to takie szukanie niewiadomo czego i mam to najczęściej jak nie zjadłam ciepłego, konkretnego obiadu. A przed okresem to ogórki kiszone zagryzane ciastkami to u mnie klasyk. Albo czekolada zjedzona po śledziu. Ooooo to jest myśl - śledź na kolacje :)
śledzik dobry na plemniczki :D
 
Ooo mam tak samo z kawą! Praktycznie nie pijam. Po zapachu potrafię wyczuć czy kawa mi zaszkodzi i będę mieć mdłości i ból żołądka czy nie. Jeśli to nie wystąpi to i tak czasem odrazu muszę do kibelka, mimo że piję napój mleczny z kawą (czyt bardzooo słabą). Ale smak raz na jakiś czas lubię, mogę nie pić 2 mce, a mogę kilka razy w ciągu 2tyg. Ale kawa nie jest mi niezbędna do życia :)
Dokładnie mam tak samo. Pracując stacjonarnie kawę piłam codziennie. Obecnie pije tylko czarną. Mleko odstawiłam zupełnie i już się tak przyzwyczaiłam. Ale my też kupujemy dobrą kawę i mam ekspres wiec smakuje dobrze, w pracy z ekspresu czarnej kawy nie jestem w stanie wypić. Fakt, że stacjonarnie jestem w pracy raz na miesiąc bo głównie zdalnie ale jak jestem to nie pije tam 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry