• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dziewczyny ze starań 2022 - bez tabu

  • Starter tematu Starter tematu użytkownik 207953
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Skąd jesteś? Mi porządne badania zlecili dopiero w poradni leczenia niepłodności :)
Już jestem w takiej. Miałam 2 ginekologów, obaj specjalizują się w leczeniu niepłodności. Jestem z Łodzi. Ostatniego zmieniłam bo zaczęły się magiczne teorie o tym, że nie zachodzie w ciążę bo się wspinam. Niestety lekarz nie mógł wyjaśnić przełożenia więc straciłam do niego zaufanie.
 
reklama
A to jest lekarz z kliniki niepłodności?
Nie. To jest prywatna praktyka specjalizacja leczenie niepłodności. Lekarz z polecenia, solidna specjalistka z tego co widzę, ma dobre kwalifikacje formalne i potrafi jasno i że zrozumieniem wytłumaczyć jak wygląda biologicznie przełożenie parametrów fizycznych na implantację embrionu u ludzi i owulację. Tyle że u mnie to co zaleca nie działa.
 
Nie. To jest prywatna praktyka specjalizacja leczenie niepłodności. Lekarz z polecenia, solidna specjalistka z tego co widzę, ma dobre kwalifikacje formalne i potrafi jasno i że zrozumieniem wytłumaczyć jak wygląda biologicznie przełożenie parametrów fizycznych na implantację embrionu u ludzi i owulację. Tyle że u mnie to co zaleca nie działa.
a co zaleca?
 
Wcześniej zbicie poziomu prolaktyny bo miałam chyba delikatnie podniesiona (noprolak) . Teraz stymulację owulacji lekami (nazwy nie pamiętam).

Myślę, że skoro masz dobrego, sprawdzonego lekarza od niepłodności to my nie za bardzo jesteśmy Ci tu wstanie pomóc. Jeżeli faktycznie wasze wyniki badań są teoretycznie dobre, a Ty nie masz owulacji to ciężko może być znaleźć przyczynę jej braku. A poza stymulacją raczej też raczej nie wiele można zdziałać.
Nie wiem czy tutaj nawet in vitro co by coś pomogło chyba, że z adopcją komórki
 
Myślę, że skoro masz dobrego, sprawdzonego lekarza od niepłodności to my nie za bardzo jesteśmy Ci tu wstanie pomóc. Jeżeli faktycznie wasze wyniki badań są teoretycznie dobre, a Ty nie masz owulacji to ciężko może być znaleźć przyczynę jej braku. A poza stymulacją raczej też raczej nie wiele można zdziałać.
Nie wiem czy tutaj nawet in vitro co by coś pomogło chyba, że z adopcją komórki
Wiesz, to że ja ufam lekarzowi nie znaczy że to jest dobry lekarz. Dobry by był jakby działało. Skoro nie mam wiedzy medycznej, a drugi lekarz nie bardzo mi pomógł, to próbuje dalej bo może ktoś robił inne badania niż ja albo też np. coś zasugeruje. Ja osobiście kompletnie nie znam się na sprawach medycznych. Jestem informatykiem. Na podstawie danych wszystko jest ok. Ale jednak nie jest skoro efekt jest 0 a nie 1.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry