reklama

....****....dzis na obiad było/bedzie...****....????

reklama
mmm...Syla..powiew wakacji!....

ja dzis mam spaghetti

a Klaudia w zwiazku z tym,z e jakos taki u nas rytual niedzielny,z e jak jedziemy do kosciola niedaleko mamy lidla i tam robimy po/przed zakupy, zawsze kupujemy sledzie w sosie koperkowym z ogorkiem i jablkiem, ktore uwielbiamy...ze dzis Klaudia otwiera oczy...biegnie do nas do lozka...lezymy, a ona - "mamusiu dzis beda sledzia..mniam! jedziemy:-D myslalam, ze sie posikam, bo mi zawsze niedzielny obiad kojarzyl sie z rosolkiem, kurczaczkiem, kotlecikami, dobra suroweczka...a moejmu dziecku ze sledziami:-D:-D:-D:-D...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry