reklama

....****....dzis na obiad było/bedzie...****....????

na zdrowko!:)...i moj jablecznik tez! mniaam- pekam- zjadlam 4 kawalki na raz;/...i pozniej wskoczylam na rowerek..z mega wyrzutami sumienia;/...:P spalilam 310 kalorii ..tylko;/..bo Gracjan sie obudzil .
 
reklama
A ja właśnie chlebek upiekłam. Ale nie używałam maszyny. Nawet nie wiem, jak to wygląda. :-P

Pati, komentarz od Marcina, który mi czyta przez ramię: "Pati kończy z alkoholem i chipsami!!??? Koniec świata!". Jakby co, to na niego się obraź, nie na mnie :-p :-D
 
Pati, Rusia dobrze pisze ;-) Marcin nie ma innej propozycji.

Z chlebkiem taki problem, że jest robiony na zakwasie, który dostałam od kolegi. Gdyby mozna było wysłac pocztą, to bym Wam wysłała :-) Chyba, że jak będziecie w Polsce, to się zrobi specjalną przesyłkę kurierem ;-) Zakwas pewnie robi sie z mąki razowej, drożdży i wody, ale nie wiem, bo nie robiłam.
W każdym razie w skrócie robi się chlebek tak, że do zakwasu (zostawionego z poprzedniego chlebka) dodaje się mąke żytnią i wodę i zostawia na pół dnia. Potem do tego mąkę pszenną, wodę, drożdże, sól, otręby, siemie lniane i słonecznik. Wyrasta 2 godziny (odkłąda sie zakwas na następny chleb) i do piekarnika na godzinę. Zaleta taka, że wszystko się łatwo miesza, nie ma grud i zawsze chlebek wychodzi.

Mam tez inny przepis, taki bez zakwasu. Ja jeszcze go nie robiłam, ale moja koleżanka tak i mówi, że jest świetny.

w 1 litrze ciepłej wody rozpuścić 100g drożdży (najlepiej najpierw w mniejszej ilości).

W misce wymieszać:
1 kg pszennej mąki (część, ale niewielką, można zastąpić jakąś inną), po 4 łyżki trzech rodzajów ziarenek (siemię, słonecznik, dynia...), 1 łyżkę soli i 24 łyżki płatków - najlepiej owsianych.

Po wymieszaniu wlać wodę i drożdże. Wymieszać.

Wlać ciasto do dwóch foremek keksowych wysmarowanych i wysypanych np. kaszą manną albo bułką tartą. posypać makiem czy czymś podobnym.

wstawić do piekarnika na 50C na 10 minut,
potem piec 1 godzinę w 200-210 stopniach.
 
dzieki Mamootku-brzmi dosc prosto...musze zrobic!

a u nas dzis ja salatka ze szpinaka, avocado, pomidora, ogorka, sera feta i oliwek z papryka-skropiona oliwa z oliwek i przyprawiona ziolami..jakie mi wpadly w reke-pyyycha - to jadlam ja:P

a Dusia z tatem bagietki czosnkowe z szynka:P i tosty + pomidorki koktajlowe
 
Ja msuze zrobic tez jutro jakas paste z avokado bo juz powoli miekie jak gabka sie robia :-D
a tak wogole to chcialam zapytac cie o ta zupe szpinakowa bo nigdy nie robilam -napisz prosze jak robisz :-) chetnie ugotuje....
 
gotuje na kurczaku wrzucam mala glowke cebuli i wszystkie warzywa - siekam pore. scieram seler, marchew, pietruszke, w kosteczke kroje ziemniaki, przyprawiam- wegeta, sol, magi, siekam pietruszke zielona, i na koniec szpinak, by sie nie rozgotowal na sam koniec zabielam slodka smietana - mozna kazda ...czasem 12 pl...ale Duska woli te tu angielskie slodsze-single..i posypuje zupe koperkiem ..czasem dodaje tez do zupe troche kalafioru, badz brokuly...taka tresciwsza;P-to wowczas wrzucam zaraz po ziemniakach...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry