reklama

....****....dzis na obiad było/bedzie...****....????

reklama
dzis mialam mega stresujacy dzien..az mnie brzuch i serce bolalo! slowo...ale jak wrocilam do domu przed 17 zrobilam sobie w nagrode:D to moje leczo z cukinii..i do tego pyszna swieza bulka...

zostawilam sobie jeszcze troche na jutro;P..a dla A. zrobie fasolke po bretonsku:) ..dla Dusi na zyczenie cos...bo ani lecza ani fasolki nie lubi;)..
 
ja dzis jadlam hiper mega zajebista zupe rybna z owocami morza...az talerz mialam ochote wylizac taka pycha byla...oczywiscie wzielam zaraz przepis-tzn.babcia mi wytlumaczyla i bede robila na dniach...
 
nie wiem czy Wam mowilam, ale my z A mamy dwie rozne kuchnie..on lubi nasza pl tradycyjna...a ja przepadam za chinszczyzna:)
czesto gotuje dwa obiady, badz sobie wymyslam salatki:-p

dzis bylismy u sis, pozniej zakupy...i A na szybkiego z Klaudia wciagneli frytki i rybe, a ja wolalam troszke czasu poswiecic i przygotowac sobie to czego oni nie lubia:-D
makaron nudle z krewetkami +brokula, kalafior,zielony grosze, szpinak, marchew+koperek-pycha!
 
reklama
ja ostatnio zajadam sie malzami,krewetkami i ogolnie ryba... wczoraj bylsimy tez na obiad cala rodzinka na rybce...mloda wcinala az milo bylo patrzec...nawet ladnie marchewk i brokuly..ale co sie dziwic jak to takie pyszne bylo :) dzzis nie wiem co bedzie... my godzine temu sniadanie zjedlismy :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry