• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Dziś nauczyłam/em się!

  • Starter tematu Starter tematu Agutek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
u nas też lustro na topie:tak: mam szafę z lustrami i Natalka tylko tam paraduje:-D przynosi pieluchę i sobie zakłada na głowę lub szyje:-D nawet jak przechodzi przez przedpokój to zerka na lustro:-D
 
reklama
A nasze dziecię wczoraj o mało nie przyprawiło nas o zawał serca:-) Córcia często daje nam butelki z piciem żebyśmy jej otwierali, bierzemy od niej i udajemy, że nie mozemy otworzyć. Biega wtedy z tą butelką do każdego, potem sama próbuje otworzyć (raz jej się udało, bo było słabo zakręcone). A wczoraj daje butelkę tacie i mówi "weź otwórz tato" :szok::szok::szok:Wybryk jednorazowy, ale jestem w szoku.

Jak coś chce to mówi "chcę to", a jak chce gdzies iść to pokazuje i mówi "chcę tam".
 
A nasze dziecię wczoraj o mało nie przyprawiło nas o zawał serca:-) Córcia często daje nam butelki z piciem żebyśmy jej otwierali, bierzemy od niej i udajemy, że nie mozemy otworzyć. Biega wtedy z tą butelką do każdego, potem sama próbuje otworzyć (raz jej się udało, bo było słabo zakręcone). A wczoraj daje butelkę tacie i mówi "weź otwórz tato" :szok::szok::szok:Wybryk jednorazowy, ale jestem w szoku.

Jak coś chce to mówi "chcę to", a jak chce gdzies iść to pokazuje i mówi "chcę tam".

no jestem pod wrażeniem:szok::happy:widać gaduła Wam rośnie;)

też myślałam, że padnę jak usłyszałam "A buty", tyle że to była echolalia a u Was świadome zdanie:-)

pewnie coraz częściej będą się Marcowiątkom wyrywać ciekawe zdania i słowa....
 
reklama
u nas tata, baba, papa, am, ała, muu no i chińszczyzna poza tym.

A wczoraj moje dziecko doprowadziło mnie do zawału. Bawiliśmy się, Szymek poszedł do przedpokoju z traktorem a ja czekałam na transport :-pw pokoju. Moje dziecko wraca po paru sekundach z buzią całą we krwi :szok: ale nie było słychać żeby się uderzył czy coś i nawet uśmiechnięty był... okazało się, ze to z wyrzynającej się czwórki i tak do wieczora już co chwilę krew mu z buziaka leciała. Okropne przeżycie :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry