współczuję, że Aleks nie chce spać i tak często się budzi....:-( ja już nie pamiętam co to znaczy wstawać w nocy do dziecka i oby tak zostało!!! jestem strasznym śpiochem, mąż też, w nocy muszę się wyspać, nie mogłabym funkcjonować inaczej. ale mała chyba ma po nas to zamiłowanie do leniuchowania, bo śpi od 21 do około 7:30-8:00. o ósmej mleczko , o 11 mleczko, o 14 obiadek, o 17 mleczko, i o 20 miseczka pysznej kaszki ;-) w między czasie pije po troszkę herbatki, albo ostatnio Kubusia polubiła bardzo. obiadki sama jej gotuję,słoiczki dostaje w wyjątkowych sytuacjach, jak np. u rodziny czy znajomych jesteśmy. dziś dostanie gotowany filet z ryby,podusze go widelcem, zrobię jej sos z marchewki i jabłka, już widzę jak wcina

rosołek już je też taki jak my, lekko przyprawiony, marchewkę ugotowaną , mięska z kurczaka tez, pietruszkę , makaron, ale miksuję jej jeszcze, bo ząbki się nie pojawiły. lubi tez twarożek chudy rozduszony z widelcem i z bananem...ale wcina he he

dziewczyny , te co karmią butelkami- czy wasze dzieciaczki wypijają tyle mleczka ile jest podane na opakowaniu?? bo Ola pije Bebiko 2, i tam z tyłu jest, że w 7 miesiącu 3 porcje na dobę (i tyle je) , ale 210 ml wody i 7 miareczek, a Ola wypija 150 ml wody i 5 miareczek....
odkryłam super pieluchy! pampers, ale nie ta seria active baby, ale sleep & play! kosztują 30 zł , a nie 50 zł, i nie mają tego okropnego wkładu zielonego w środku, on tak Olę uczulił, że szok. są cieńsze, ale tak samo chłonne! super po prostu!!!