• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Fajne metody nauki liter

reklama
ostatnio wymyślałam naukę literkę (i literowania) przez zabawę i moim pomysłem było napisać na kwadratowych karteczkach literki (cały alfabet, małe i duże literki) i wrzucić wszystkie do jednego kartownika/miseczki. Każdy po kolei losuje (muszą być conajmniej dwie osoby :)) literkę - wtedy mówimy głośno co to za literka i kto pierwszy znajdzie w mieszkaniu rzecz na tą literkę dostaje punkt (kto wylosuje "Y" ten dostaje punkt za friko :)) Całkiem fajna zabawa i dla dziecka i dla dorosłego (ja akurat jestem ciocią :))
 
Bardzo fajny pomysł Ada85

U na było podobnie jak u Sma85&06

Chłopcy oglądali płyty dołączone do "Rodziców" i szybko polubili cyferki i literki, choć początkowo większym zainteresowaniem cieszyły się cyferki. Zaznaczę, że nie miałam zamiaru ich uczyć w ten sposób literek, czy cyferek, po prostu polubili te filmiki i szybko się okazało, że dużo się z nich uczą.
 
[FONT=&quot]Nauka o literkach nie moze byc nauka polegajaca na selektywnym poznawaniu liter np to jest A to jest B .Takie podejscie jest szkodliwe i wynika z nieznajomosci struktur poznawczych dzieci .Napewno wszyscy pamiętają zajecia z kl 2-3, czytanie a własciwie dukanie zdan np A- la ma ko-ta .Kiedy główna troska malca jest prawidłowe posklejanie głosek w sylaby a sylaby w całosc wyrazu.Doprowadza to do czytania jak A.Brzezinska mówi tylko w aspekcie technicznym a gdzie czytanie ze zrozumieniem ??dziecko czyta by czytac w ogóle nie zastanawiajac sie na całosci czyli porzucony jest główny cel czytania czyli rozumienie ,wiedza itp.Taki sam mechanizm obserwuje sie nauce pisania najwazniejsze są piekne napisane literki w liniaturze a gdzie watek form literackich ,róznorodnosc i bogactwo jezyka polskiego ,redagowanie tekstów( pocztówki listy zaproszenia )znowu najwazniejszy w polskich szkołach jest aspekt techniczny .Dziecko postrzega swiat całosciowo ,zacznijmy od czytania globalnego polecam metodę G.Domana ,łatwa miłą i skuteczną .Szybkie efekty motywują dziecko .Szybkie tempo nie nuży dziecko .Dla dzieci starszych około 4 lat polecam metodę Ireny Majchrzak.Metoda autorki jest również oparta na nauczaniu całościowym literek .Litery to nieosobne twory ale litery to wyrazy ,zdania -to całosc .[/FONT][FONT=&quot] [/FONT]
 
poczytam o tym.. moja jula zna litery glównie z tego filmiku, sama pisze jakes kulfony:) juz od dawna mowi mi, ze mam jej pokazac jak sie czyta. ja tlumacze, ale ona nie rozmie:) wydaje mi sie, ze to wynika z tego, ze ona poznaje litery te z puzzli piankowych a jak są inaczej troche narysowane to ma klopot.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry