reklama

Farbowanie włosów w ciąży...

masz rację Kociatko ... zaczyna się od Nosiciela i przechodzi na Młode :-D ... pewno farba wygładza zwoje mózgowe ... oooooooooooooooo
nie łykać, nie farbować ...
 
reklama
Termin mam na luty i grubo przed terminem pofarbuję sobie włosy. Mam zamiar wyglądać atrakcyjnie na każdym etapie ciąży i po niej. Waham się tylko czy zrobić to jeszcze przed świętami czy dopiero w styczniu. Nic mi tak nie poprawia humoru niz moje platynowe pasemka rozświetlające buzię w te szarobure dni. Paznokcie też maluję. To chyba nie szkodzi ?
 
wszystko szkodzi :-D
Mycie szkodzi, farba szkodzi, lakier szkodzi :-D
jak zadbanie i atrakcyjnośc ma się do wizerunku Matki Polki ... oczywiście udręczonej matki ?????
NIJAK się ma ... jest oznaką naszej próżności i powinno być potępiane, napiętnowane ... oooooooooooo ...
Zoyka omijaj Ukiem i szczałom takie miejsca jak fryzjer i kosmetyczka :-D
 
Misia !
Matki Polski ? A co to ja niby ?Matka ośmiorga dzieci z pijackiego domu ?
Nie mam zamiaru być udręczona :) Liczę ,ze kąpanie, wstawanie , przewijanie to rola mojego męża :)
Tak.Jestem próżna i dobrze mi z tym :D
 
Wstydź się wstydź :-D jak w oczęta dziecięciu spojrzysz ... jak mu opowiesz o swym poświęceniu ... nocnym czuwaniu ... wstawaniu, przewijaniu i wodowaniu... Oj wstydź się :-D
 
Zoyka jesteś okropna, na biednego męża, jedynego żywiciela rodziny dokładasz obowiązki należne z natury Matce Polce:laugh2: Będziesz się smażyła w ogniu piekielnym zobaczysz :)))))))
 
reklama
Jak siwe? Od farbowania wlosow dziecko sie rude rodzi!! :baffled:

Eeee, rude. Moje bylo czorne jak nic. Znaczy sie skora biala, ale wlos czorny, oko czorne:szok: Moze dlatego ze na ciemno farbowalam?

Nie dosc ze czorne, to jeszcze bylo wkurzone. Zamiast plakac (jak na kosmite przystalo) lypalo zlym okiem jakby chcialo zapytac: "Matka, do czorta, czemu to tak dlugo trwalo???"
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry