reklama

flałersy :-)

Temat na forum 'Dzieci urodzone we wrześniu 2005' rozpoczęty przez Melanie, 7 Marzec 2006.

  1. Melanie

    Melanie Gość

    Idzie wiosna czas zając sie kwiatkami
    a ja mam z tym duży problem, bo moje kwiaty albo są nie podlane albo zalane :(
    nie bardzo udaje mi się podlać tyle ile sie należy i ziemnia w kwiatach ma takie małe białe "pchełki" (od wilgocii sie takie upasły :D )
    no i wydaje mi się, że gzrybek też się tam zachodował :p

    chodzi mi o to, że...
    cz taka ziemia jest do odratowania?
    Gdzies kiedyś czytałam, że można ją odgrzybiczyć poprzez pieczenia jej w piekarniku - ale ja go nie mam :p
    albo jakimiś środkami chemicznymi ::)

    Czy ktoś zna się na tym procederze?

    Muszę poprzesadzać kwiatki bo one są strasznie biedne, że mieszkają ze mną :(
    w zeszłym roku wiosną postawiłam wszystkie domowe kwiaty na dwór, żeby zlać je wodą i żeby nałapały słonka - ale niestety zapomniałam je schować a w nocy był mały przymrozek i połowę kwiatków mi wymarzło ::) :p
    ogólnie wszyscy mieli ze mnie ubaw, ale ja Twierdzę, że teraz mam tylko te najsilniejsze gatunki w gomu ;D
    zgodnie z zasadą:
    "co mnie nie zabije, to mnie wzmocni ;D"
     
  2. miyu

    miyu Fanka BB :)

    Mel nie bardzoe rozumiem w jakim celu chcesz tą ziemię ratować...i co rozumiesz przez małe białe pchełki ? :)
     
  3. reklama
  4. Melanie

    Melanie Gość

    no tak sobie pomyślałam, że ta ziemia powinna być odgrzybiona ::)
    skoro ciągle jest zalana jak na mokradłach :p

    a pchełki, to takie małe żyjątka co tak sobie żyją ;D
    zaobserwowałam, że sa tam gdzie zazwyczaj ziemnia jest za mokra :(
    to nie są robale - glisdy :p ale takie malusieńkie ....no pchełki takie ;D

    kurde chyba zrobie zdjęcie
     
  5. Ineczka

    Ineczka Mama wrześniowa 2005

    Mel ja tez mialam pchelki i zalalam je takim smierdzacym swinstwem chemicznym kupionym w sklepie ogrodniczym, zadzialalo
    tylko, ze to jest szkodliwe dla zdrowia czlowieka i po zalaniu doniczki lepiej nie przebywac w tym samym pomieszczeniu z kwiatkami
    to smierdzi przez kilka dni :(
    nagrzybka faktycznie najlepsze jest wypalenie w piekarniku, ale moze maja tez na to jakas chemie ::)

    ja tez mam kwiatki na wymarciu
    jak sie Milenka urodzila to zupelnie przestalam sie nimi zajmowac, wiec zostaly jeszcze jakies niewymagajace ;D zobaczymy jak dlugo ;D
     
  6. marta3x

    marta3x Fanka BB :)

    Melanie teraz jest dobry czas na przesadzanie kwiatów- marzec
    myślę że to powinno pomóc na grzybki i pchełki ;)
    po przesadzeniu kwiaty odrosną piękne i zdrowe :)

     
  7. beatka

    beatka Fanka BB :)

    Melanie, a nie prościej jest kupić nową ziemię ???
     
  8. tunia

    tunia Wrześniowa mama 2005

    super watek, będę bardzo uważnie czytać i się uczyć, bo ja znam się tylko i wyłącznie na bluszczach ;D
     
  9. beatka

    beatka Fanka BB :)

    ja sobie w zeszłym roku zasiałam wilca i byłam bardzo zadowolona - ślicznie wyrósł i codziennie miał nowe kwiatki przez 3 miesiące! pewnie dłużej by kwitł, gdyby nie zasuszył go kolega mojego męża, który nie mógł podlać kwiatka przez 10 dni, chociaż przychodził nakarmić kota i grać w wow'a :mad: :mad: :mad: :mad:
    ale kotu też tylko jeść dawał a pić to już nie >:D
    śliczny był i do tego jak usechł to zebrałam nasionka i mam do zasiania w tym roku.

    poza tym zmarnowałam jeden kwiatek tej zimy bo mi zmarzł na oknie :(
     
  10. reklama
  11. miyu

    miyu Fanka BB :)

    o tym samym pomyślałam i dlatego się zapytałam po co chcesz odkarzać bo przy kwiatach doniczkowych się raczej tego nie stosuje...no chyba że masz szklarnie i tysiące doniczek.
    a co do pchełek no cóż najlepiej dokładnie się zorientować jaki to szkodnik, i dowiedzieć się w sklepie ogrodniczym o preparat na nieggo. :)
     
  12. beatka

    beatka Fanka BB :)

    może nie doceniamy Melanie ;D
     

Poleć forum