reklama

Fotelik samochodowy rozkładany na płasko

Charlotte21

Fanka BB :)
Hej dziewczyny!
Przymierzamy się z mężem do zakupu fotelika, ale mamy mały dylemat. Obecnie jest na runku z firmy CYBEX cloud q fotelik samochodowy, który bo wyjęciu z auta ma możliwość rozkładania się do pozycji leżącej. Zastanawiam się na ile jest to dodatkowy atut a na ile niepotrzebna rzecz. Wiem, że takie Maluszki nie mogą długo jeździć w foteliku, a ten daje nam możliwość np podjechać sobie na jakiś spacer do parku i nie brania np gondoli ze sobą, tylko można na stelażu do wózka go wpiąć i rozłożyć do pozycji leżącej. :)
Myślicie, że to nowość która będzie miała dobre zastosowanie?
Będę wdzięczna za Wasze rady :)
 
reklama
Witam , mam pytanie do mam które mają te rozkładane foteliki na płasko.
Czy w czasie jazdy może być taki fotelik rozłożony? Inaczej czy idzie go rozłożyć na czas podróżowania?
Dodam że dziecko moje musi leżeć na płasko i prawy, lewy bok .
Może. Natomiast nie jest to taka całkiem płaska pozycja, a przynajmniej w kiddy i-size. No i po rozłożeniu zajmuje sporo miejsca. Najlepiej udać się do sklepu takiego jak np. 8* porozmawiać ze sprzedawcą i przymierzyć do auta.
 
reklama
Witam , mam pytanie do mam które mają te rozkładane foteliki na płasko.
Czy w czasie jazdy może być taki fotelik rozłożony? Inaczej czy idzie go rozłożyć na czas podróżowania?
Dodam że dziecko moje musi leżeć na płasko i prawy, lewy bok .
Możesz rozłożyć ale już przekręcać dziecko na boki to raczej bardzo bo po prostu sie nie da jak jest przypięte pasami.
 
Witam , mam pytanie do mam które mają te rozkładane foteliki na płasko.
Czy w czasie jazdy może być taki fotelik rozłożony? Inaczej czy idzie go rozłożyć na czas podróżowania?
Dodam że dziecko moje musi leżeć na płasko i prawy, lewy bok .
Są też gondole do przewożenia dziecka, pozycja jest płaska, ale w środku są pasy, które działają tylko jak dziecko leży na plecach.
 
Możesz rozłożyć ale już przekręcać dziecko na boki to raczej bardzo bo po prostu sie nie da jak jest przypięte pasami.
Będę musiała jakoś na boczek dać dziecko (chociaż trochę i bródka do góry)i podłożyć pieluszkami plecy .
Czytałam też że dzień przed wypisem w szpitalu powinni dziecko położyć do fotelika na ok. 60 minut i obserwować jego parametry.
Jak będzie już tak daleko to się wypytam lekarzy.
 
Będę musiała jakoś na boczek dać dziecko (chociaż trochę i bródka do góry)i podłożyć pieluszkami plecy .
Czytałam też że dzień przed wypisem w szpitalu powinni dziecko położyć do fotelika na ok. 60 minut i obserwować jego parametry.
Jak będzie już tak daleko to się wypytam lekarzy.
Ale Ty już urodziłaś czy jeszcze nie? Bo jakieś chyba dziwne rzeczy piszesz.
 
reklama
Będę musiała jakoś na boczek dać dziecko (chociaż trochę i bródka do góry)i podłożyć pieluszkami plecy .
Czytałam też że dzień przed wypisem w szpitalu powinni dziecko położyć do fotelika na ok. 60 minut i obserwować jego parametry.
Jak będzie już tak daleko to się wypytam lekarzy.
A dlaczego musisz przewozić dziecko w takiej pozycji? Na boku i bródką do góry?

O wkładaniu noworodka do fotelika samochodowego i to na 60 minut w szpitalu przed wypisem pierwsze słyszę 🤷 a rodziłam już dwa razy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry