reklama

Fotelik samochodowy rozkładany na płasko

Charlotte21

Fanka BB :)
Hej dziewczyny!
Przymierzamy się z mężem do zakupu fotelika, ale mamy mały dylemat. Obecnie jest na runku z firmy CYBEX cloud q fotelik samochodowy, który bo wyjęciu z auta ma możliwość rozkładania się do pozycji leżącej. Zastanawiam się na ile jest to dodatkowy atut a na ile niepotrzebna rzecz. Wiem, że takie Maluszki nie mogą długo jeździć w foteliku, a ten daje nam możliwość np podjechać sobie na jakiś spacer do parku i nie brania np gondoli ze sobą, tylko można na stelażu do wózka go wpiąć i rozłożyć do pozycji leżącej. :)
Myślicie, że to nowość która będzie miała dobre zastosowanie?
Będę wdzięczna za Wasze rady :)
 
reklama
reklama
Mam synka z sekwencją Pierre Robina.
Myślę, że jeśli chcesz bezpiecznie przewozić dziecko będzie trzeba kupić specjalistyczny fotelik (rehabilitacyjny) jeśli dobrze mówię. Są bardzo drogie. Ale żaden z fotelików o których mówimy nie jest bezpieczny w pozycji leżącej i to jeszcze bokiem. Najlepiej porozmawiaj z lekarzem, zapytaj na forum dzieci z tą wada jak sobie radzą, a później wybierz się do rekomendowanych salonów sprzedaży.
 
Myślę, że jeśli chcesz bezpiecznie przewozić dziecko będzie trzeba kupić specjalistyczny fotelik (rehabilitacyjny) jeśli dobrze mówię. Są bardzo drogie. Ale żaden z fotelików o których mówimy nie jest bezpieczny w pozycji leżącej i to jeszcze bokiem. Najlepiej porozmawiaj z lekarzem, zapytaj na forum dzieci z tą wada jak sobie radzą, a później wybierz się do rekomendowanych salonów sprzedaży.
Szukałam 😞 bardzo ciężko jest znaleźć coś na ten temat, forum i tp... 😑
Znalazłam parę histori innych mam ale tylko na temat tej sekwencji , napisałam im i zero odzewu. 😞 No ale te wpisy były trochę stare
 
Ach a tutaj trochę tego artykułu o tej obserwacji...
 

Załączniki

  • Screenshot_2021-07-30-19-32-38-84_c0fc23361849dfc0a4b4c6dd2adcac79.jpg
    Screenshot_2021-07-30-19-32-38-84_c0fc23361849dfc0a4b4c6dd2adcac79.jpg
    587,3 KB · Wyświetleń: 99
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry