Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
my mamy römer king k03 (starszy model obecnego kinga ts)
niestety nie wracaliśmy z nim z Niemiec, bo mąż zabrał go do Polski, więc nie wiem jak się sprawdza w trasach 750km, ale ogólnie Michaś jest z niego zadowolony, ja również.
A my jeszcze jeździmy w starym foteliku...
Zuzka to taki okruszek, że właściwie dopiero teraz zaczyna jej wystawać główka.
Ale myślę że na dniach coś zakupimy, bo to przecież pannica już i pewnie będzie miała lepsze widoki w podróży...
Przejrzę Wasze typy, może już będę miała gotowy wybór;-)
A co myślicie o używanych fotelikach? Nie mam jakoś zaufania, ale oglądałam całkiem fajny i w dobrym stanie Maxi Cosi Priori. Jeśli już bym rozmyślała taki wybór to na co miałabym zwrócić uwagę?
A z nowości to upatrzyłam właśnie Maxi Cosi Tobi. Ponoć teraz bije rekordy popularności...
hmm... pasy czy nie są nigdzie przetarte, czy nie ma pęknięć (mogą się zdarzyć nie tylko w wypadku), od strony technicznej jak się sprawdza np zmiana pozycji (czy możesz zmienić w trakcie jazdy jak dziecko zaśnie czy musisz się zatrzymywać), bo jak masz kupić, to tak, żeby potem sobie w brodę nie pluć;-)na razie tyle mi przychodzi do głowy, bo np pokrowiec zawsze można zaszyć, zakleić lub wymienić