Rozumiem, że każdy ma w tym temacie inne zdanie. Każdy oczywiście ma do tego prawo.
Ale nie musimy oglądać zdjęć , które nas nie interesują, które godzą w nasz system wartości, odczucia i uczucia.
Na szczęście
sunovia nie jesteś lekarzem, czy położną i rodzice mogą zdecydować , czy chcą mieć pamiątkę w postaci zdjęć z tego wydarzenia. A nazywanie kogoś "pajacem" nie jest chyba kulturalne i uważam, że takie określenia powinnaś zostawić dla siebie.
Nikt nikogo nie zmusza do robienia takich zdjęć, to wyłącznie decyzja rodziców.
Takie reportaże nie są pozowane, nie trzeba chodzić do fryzjera, czy ćwiczyć póz do porodu, jak to niektórzy zainteresowani inaczej tematem napisali.
Proponuję przeczytać kilka słów o takich sesjach, może wtedy rozwieje się kilka wątpliwości.
Pozdrawiam forumowiczów i zapraszam zainteresowanych do lektury :-)
Fotografia porodowa - czy warto? | SOSrodzice.pl