reklama

Franuś, 30 tc, 1010kg

reklama
Aguś poczytałam znów bloga i wiem, że prawidłowa diagnoza to początek prawidłowej terapii. Masz rację co do tego że u nas w kraju wiele rzeczy się lekceważy i że często słyszy się opinie np. że chłopcy później się rozwijają itp. Ja też niestety zgapiłam pewne rzyczy i syn ma dopiero w III klasie postawioną diagnozę o dyslekcji choć jak wszyscy zgodnie twierdzo przecież to takie oczywiste ze jest dyslektykiem i jako można było tego nie zauważyć, a no nikt nie zauważył a jak pytałam to słyszałam że przesadzam.
Aguś wiem że dacie rodę bo jak nie Wy to kto? PPisz jeśli mogłabym jakoś pomóc no i oczywiście wciąż zapraszam na kawkę.
Uściski powielkanocne
 
mamofraniu podziwiam! mame paulinki tez czy mame aleksa ja wczoraj miałam doła egzystencjonalnego...i jak pomyślałam ile juz pracy za wami i wysiłku włozonego to mysle jak dajecie rade...wszystko jeszcze przede mną a czasem to mnie to juz przerasta....szukam jakiegos złotego srodka by ni epopadac w skarjne emocje?moze masz jakies w zapasie? wspieram kochana ! trzymajcie sie dzielnie niech sie wszystko układa po waszej myśli!Całuski dla dzielnego Francika fajoskiej Natki a uściski dla ciebie i męza.ech no tak mnie zebrało.
 
Vetka, Mel , dziękuję za Wasze słowa.

Mel, nie znam złotego środka "przeciwdołowego". Gdybym go znała...

Nie mam went by pisac tutaj ani na blogu. Trudny czas teraz u nas. Kiedys opiszę.
 
Pomóżcie nam rozpowszechnić informację o sprzedaży naszego domu. Bardzo nam w ten sposób pomożecie.Francik nie ma całego czasu tego świata. Każdy miesiąc jest dla niego ogromnie ważny. Im szybciej uda nam się sprzedać dom, tym szybciej będziemy mogli zapewnić krasnalkowi właściwą pomoc.
Utworzyłam stronę na blogspocie, gdzie są zawarte podstawowe informacje o naszym domu.

sprzedam dom

Wierzymy, że się uda.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry