ionka
Fanka BB :)
alez duże dzieci i jakie silne! 
moja też "spina się" w sobie, jakby chciała usiąść
czasami ja sadzam sobie na kolanach, to ma taaaaakieeee zdziwione oczy i nie może się napatrzeć na okolicę 
a w ogóle ostatnio robiłyśmy sobie z Olą sesję zdjęciową i mąż mie skomlpementował "ależ staro na tych zdjęciach wyszłaś" :/
no ręce mi opadły. czas zainwestować w jakiś krem pod oczy, czy coś.
moja też "spina się" w sobie, jakby chciała usiąść
a w ogóle ostatnio robiłyśmy sobie z Olą sesję zdjęciową i mąż mie skomlpementował "ależ staro na tych zdjęciach wyszłaś" :/
no ręce mi opadły. czas zainwestować w jakiś krem pod oczy, czy coś.
. A czy lubi tak leżeć? Jak się z nim rozmawia, to tak
Głowka jest bardziej wygięta w strone kręgosłupa a nie na lini kręgosłupa i to zła pozycja bo źle kształutje postawe
ale pewnie co neurolog to inna opinia...
czyli lezenie na brzusiu i pionizowanie brzuch do brzucha!! przynajmniej wg mojejgo neurologa
nie leża jak kłody tylko juz komunikują sie z nami...CUDOWNIE