reklama

Galeria sierpniówek

reklama
Jak wszyscy to my z Kostkiem też. Zaczynamy 31 tc i kilka dni temu stosując technikę Izis rownież udało mi sie maznąć pazury.
ImageUploadedByForum BabyBoom1401130849.171265.jpg
 

Załączniki

  • ImageUploadedByForum BabyBoom1401130849.171265.jpg
    ImageUploadedByForum BabyBoom1401130849.171265.jpg
    34,4 KB · Wyświetleń: 110
Chwile tu nie zagladalam, a tutaj taka wystawa!

Super brzuszki!!!!

Fiuufiuu - taka energia od Ciebie bije, ze mogłabys całe forum oddzielić!

Izis - marudo jedna! ;))) nie masz na co narzekać, kolejne zdjecia tylko mnie w tym utwierdzają.

Anna - tej plazy to chyba każda z nas Ci zazdrości! A nasze brzuchy i ekstra kilogramy to teraz powód do mega dumy, a nie żadnego wstydu :)))

Martuska, Kahaka - widzę postępy :))) Ale zazdrość nie ustępuje. Jak dobrze pójdzie to u mnie tak bedzie pod koniec pologu. Po pierwszej ciazy macica mi sie kurczyla i kurczyla...

Monya - jako jedyna z nas zrobiłas zdjęcie na czasie ;)))

Gosia - same dla siebie jestesmy najostrzejsza krytyka ;) Ja tam żadnych niedoskonałości nie widzę. Zdjęcie jest super!

Co do komentarzy - oj jak by mi sie trafił taki odważny z jakimś tekstem...

Mnie wszyscy komplementuja, ale ci co mnie znają wiedza, ze kasliwe uwagi spotkałyby sie z 'cieta riposta', a na obcych trafiam widać dosc miłych :)

Kilka dni temu zlapalam M na wpatrywaniu sie we mnie z uwielbieniem. Czując podstęp pytam sie grzecznie 'co jest?' ;)
A on na to, ze ślicznie mi z brzuszkiem ciazowym. Wiec odpowiadam zeby sie nacieszyl, bo niewiele zostało (a ciaza przecież ostatnia).
A on: no tak, na kolejna trzeba bedzie ze 2 lata poczekać...
Yyyyyyyy?
 
Madison...na czasie znaczy, że w pozycji poziomej?

Mój też planuje juz kolejną ciążę i co gorsza twierdzi, że za rok o tym czasie juz w niej będę. Może to dlatego ze tez podobam mu sie z brzuszkiem. Jak dobrze się czułam w ciąży w pierwszej jej połowie to mogłabym się zgodzić , a teraz jak myśle o tym leżeniu i robieniu nic to chyba szybko na to ponownie się nie zdecyduję.

Tak więc ciesz się, że chociaż 2 lata urlopu Ci dał ;)
 
Monya - ależ masz zgrabne nogi.... zazdroszczę :tak:
Madison - to fajnego masz męża ;-) masz 2 lata, by się oswoić z tą myślą

ja już kolejnego malucha nie planuję, chyba że się przydarzy :-D ale jakoś nie mam szczęscia do wpadek ;-) wszystkie dzieci zaplanowane i wyczekane
 
Brzuszki cudne dziewczyny :-)

Martuska ja cię w pełni rozumiem chociaż wydaje mi się że mam nieco większy brzuszek, kiedyś wrzuce fotke. Jak będę miała chwilke. Mnie wkurzało jak każdy w pierwszej ciaży pytał "a czy dziecko jest normalne?". A teraz jak się pojawiam zwołuje się całe konsylium i debata czy mój brzuch jest większy czy mniejszy niż w pierwszej ciaży i czy można dotknąć.....eh jakoś dopóki nie ma pytan o to czy dziecko normalne czy nie i nie mówi mi że mam jeść to już pal licho mogę być jak małpa w ZOO.

Nie wiem dziewczyny jak wy ale ja tak puchnę że mąż na mnie woła 'kosteczka" :-) bo się śmiałam że urządze konkurs na znalezienie moich kostek u stóp, w buty nie wchodzę, a jak już się wcisnę to niezależnie od miejsca muszę ściągać po max 1h :-)


Madison oj to Ci się szykuje liczna rodzinka. :-):-) Ale takie są cudne :-). Mnie mąż namawia na trzecie ale ja mu powtarzam że albo już nie ze mną albo szybko musze podwiązać jajowody zanim się rozmyślę :-). No to za dwa lata będę szperać na forum czy już Ci się rodzinka powiększa :-)
 
A wiecie ze ja w kostkach wogole niepuchne :) ale moje stopy potrafia spuchnac do takich wielkosci ze szok.Palce sie niemieszcza jeden obok drugiego.Tak samo u rak puchna tylko paluchy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry