Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jak się moje Małe wczoraj rozbestwiło i zaczęło ewidentnie mocniej kopać, aż pierwszy raz mąż poczuł kopniaczki - tj. więcej niż samotny jeden poprzednio. Pierwszy raz też w nocy poczułam, jak mnie kopie - to już teraz zapewne będzie jazda
Ja jak leżę na boku to dostaję kopniaki w bok, który jest na górze ale jakoś tak przy plecach prawie, że czasem mam wrażenie, że mi plecy przebije nóżkami moja Gaba A tata to już wyczuwa mocno kopniaki
moja mala kopie wszedzie, czuje jej nozki na nerkach, pecherzu,zoladku, jak leze na lewym boku to dostaje w jelita wiec najczesciej leze na plecach lub prawym boku. czasami czuje ja w "cipce" i to dopiero glupie uczucie. Aenye kiedys napisala,ze bedziemy tesknic za tymi kopniaczkami a ja powiem Wam szczerze ja mam ich czesto dosc i tesknic na pewno nie bede.
mnie mdli jak mały sie tak przesuwa albo obraca. jak by taki obcy we mnie siedział. nati masz rację, ja też tęsknić nie będę za tym uczuciem, ale z jakimś sentymentem na pewno wspominać
A ja uwielbiam te kopniaczki. Mogłabym się w nie wsłuchiwać godzinami Tylko, żeby mnie moje maleństwo w pęcherz nie kopało, to byłabym jeszcze bardziej szczęśliwa :-)
Ja też uwielbiam te kopniaki i to właściwie chyba jedyna rzecz za którą będę tęsknić w ciążyno może jeszcze za usg,kiedy mogę zobaczyć moje Maleństwotak a propo dziś wieczorem idziemy na usg połówkowe i nie mogę sie już doczekać
Moja dzidzia kopie głównie z prawe strony,wtedy widać też wyraźnie jak brzuch faluje-po środku pępka także. Poza tym czuję,jak się rozpycha i naciska na mój pęcherz..oj,wtedy to nie jest przyjemne...Ale tak ogólnie-to nie wyobrażam sobie,żeby mogło mnie nie kopać-przynajmniej wiem,że jest ok.....
Moja Melcia dzisiaj w nocy się uaktywniła, pewnie po wczorajszej wizycie na usg-na usg było widać jak ma czkawkę(śmiesznie to wygląda) ale ja jakoś nie czułam tego specjalnie-za to kopała pana doktora(i mnie przy okazjigdy ją oglądaliśmy
generalnie na razie chociaż czuję dokładnie gdy kopie to robi to dość delikatnie-ale ja jestem z tych 'panikujących' więc gdy nie kopie mnie pół dnia to już jestem przerażona-na szczęście codziennie daje o sobie znać-czasami cały dzień od czasu do czasu,a czasami, np. przez godzinę kopie co i raz a pozostałą część dnia nie.Moja mama opowiadała mi że już pod koniec ciąży strasznie nie mogła się doczekać żeby nas zobaczyć-a ja mam już teraz tak-może przez to że ostatnio ciągle siedzę w domu i nie mam specjalnie zajęć,ale ciągle właściwie myślę o Maleńkiej i o tym, żeby już był kwiecień
zuzanna chyba wiekszość z nas chciałaby już kwiecień i szczęśliwe rozwiązanie ja najchętniej podałabym się uśpieniu i przebudzeniu na wiosnę, a lekarze podczas mojej śpiączki mogliby robić usg i wszystkie potrzebne badania...
Mitaginka świetny pomysł, budzisz się jak co rano i rodzisz ślicznego, zdrowego maluszka, rewelacja
muszę powiedzieć o tym mojemu lekarzowi, hihihi może coś wymyśli