Napisałam do Tysi i odpisała mi takie szczęsliwe nowiny:
Hej przyjęli mnie o w pół do drugiej, o 16.55 Ula sie urodziła, waga 2900g, 54cm, 10pkt Apgar. Wiecej napisze później, aha m nie zdążył bo wszystko poszło szybko, rodziłam na krzesełku bo tak jest fajnie, z lekka mnie nacieli, ale niepotrzebnie, a jak tam dziewczyny? pozdrawiam
Zaraz jej odpisze, że na razie żadna nie rodzi i wstawie zdjęcie jeśli Tysia pozwoli na odpowiedni wątek