reklama

Gorączka a ciąża?

Crazylalafresh

Fanka BB :)
Hej dziewczyny. Wiem że to pewnie nie możliwe ale chce się upewnić. W sobotę wyszedł mi test owulacyjny pozytywny, w poniedziałek potwierdzone pęknięcie pęcherzyków. Z 1 na 2 lutego gorączka 38'5 stopnia. Czy to może oznaczać ciążę? I drugie pytanie. Czy jeśli to nie ciąża to przez gorączkę może nie zagnieździć się zarodek?
 
reklama
Za wczesnie na mowienie o ciazy. Zagniezdzenie zarodka nastepuje najwczesniej 6 dni po zaplodnieniu komorki jajowej, a ty nie wiesz, czy mialas owulacje w sobote, niedziele, czy poniedzialek.
I tak, przez choroby i infekcje jest pdawdopodobienstwo, ze do ciazy nie dojdzie.
 
Ale też jest spore prawdopodobieństwo, że właśnie przy chorobie /infekcji ciąża się utrzyma. Bo organizm będzie walczył z chorobą i nie potraktuje ciąży jako wroga ;-)
Pojedyncza temperatura o niczym nie mówi, bo jej wzrost uzależniony jest od hormonów (progesteronu) w drugiej fazie cyklu. Zatem zawsze po owulacji wzrasta temperatura (ze względu na wzrost stężenia progesteronu) niezależnie od tego czy jesteś w ciąży czy nie. Jeśli dobrze pamiętam, to o ciąży będzie można mówić, gdy temperatura będzie się utrzymywać przez kolejne 18 dni 🤷‍♀️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry