reklama

Grudniowe mamusie 2008

witajcie

U nas ślicznie słoneczko świeci, cieplutko ze ho ho, a ja w domu :-(
Mojego juz wysłałam na groby, a ja samiutka. Troche sie nachodziłam od rana i juz mam skurcze :-(, kurde. Potem goscie przyjezdzaja wiec tez pochodze ... achhhh.

Cyprysiowa czy ty czasami niedawno nie farbowałaś włosków ? :tak:

Dziewczyny, które juz maja rozwarcie, czy macie juz skurcze z bolącym podbrzuszem ?


Miłego dnia :-)
 
reklama
witajcie

U nas ślicznie słoneczko świeci, cieplutko ze ho ho, a ja w domu :-(
Mojego juz wysłałam na groby, a ja samiutka. Troche sie nachodziłam od rana i juz mam skurcze :-(, kurde. Potem goscie przyjezdzaja wiec tez pochodze ... achhhh.

Cyprysiowa czy ty czasami niedawno nie farbowałaś włosków ? :tak:

Dziewczyny, które juz maja rozwarcie, czy macie juz skurcze z bolącym podbrzuszem ?


Miłego dnia :-)
Mi się zdarzają takie skurcze....zresztą ostatnio często boli mnie podbrzusze....ale myślę że to dlatego że brzuszek juz mi sie obniżył i mała ciąży....:-)
 
A my już wróciliśmy ze psacerku z psami i pysznego jedzonka w KFC:-D:-D

Pogoda świetna i taka ciepła aż mi się spać zachciało po tych dotlenianiach:-)
 
Jest mi strasznie smutno, ze nie pojde do mamy na grob, ale boje. Zreszta po co ryzykowac.

I słusznie. Ja też wyprawiłam moich chłopaków i pojechali sami. A w domu nagle zaległa taka cisza...

Ja juz ostatnio tak dziwnie chodze ze czsami sama sie z siebie smije. Jakos tak sztywno :zawstydzona/y: i pochylona do przodu. A brzuch juz mam tak nisko, ze wszystko mnie uciska.

Mam podobnie. Chodzę jak pokraka jakaś i ciężko mi się z wyrka podnosić. :sorry2:
 
Witajcie. My dopiero wróciliśmy z rajdów po cmentarzach i powiem szczerze że już mam serdecznie dosyc tym bardziej że pół nocy nie przespałam. Chyba znowu odezwała się moja cholestaza bo starasznie mnie wszystko swędzi zwłaszcza wieczorami i w nocy.
 
Ale tu dzisiaj pustki. Czyżby wszyscy ruszyli na cmentarze? U nas dziś była piekna pogoda więc wybrałam sie na cmentarz choć wcześniej raczej nie miałam zamiaru, ale takie sliczne słoneczko że żal było siedziec w domu, co prawda przyszłam troszke zmarnowana, ale jakoś żyje. Właśnie upiekłam karpatkę i zaraz ide ją dokończyć. Mam nadzieje że miło spędziłyście dzień i żadna jeszcze na porodówkę sie nie wybrała.
 
reklama
Hej brzuchatki!!!!

U nas dzisiaj była super pogoda:-D sloneczko świeciło i ok.20 stopni było:tak:

My pospacerowalismy po cmentarzach:tak:a teraz odpoczywamy...

pozdrawiam Was ;-)i miłego wieczorku!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry