reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Grudniowe mamusie 2008

Misiówka super że z dzidzią wszystko jest ok :tak:
Ja wizytę u gina mam w piątek i tak sie zastanawiam że będzie to pewnie moja ostatnia wizyta, no i w końcu będę miała te badania na paciorkowca :happy2:
 
reklama
Misiówka super że z dzidzią wszystko jest ok :tak:
Ja wizytę u gina mam w piątek i tak sie zastanawiam że będzie to pewnie moja ostatnia wizyta, no i w końcu będę miała te badania na paciorkowca :happy2:

Rany, sawka, przypomniałaś mi właśnie, że miałam dzwonić dzisiaj zapytac o wyniki mojego badania na paciorkowca. Ale ze mnie sierota zakręcona:wściekła/y:
 
W Luxie mam płacony abonament ale oprócz tego chodze prywatnie do gina ze szpitala w któym będę rodzić. Chodziłam najpierw do świetnej babki w Luxie ale ona od lipca wyjechała na kontrakt za granicę i jakoś nikt inny w Luxie mi nie podpasował więc zaczęłam chodzić do lekarza zupełnie prywatnie. Do LuxMedu chodze tylko po skierowania na badania i same badania czyli mocz, morfologia, teraz ten wymaz na paciorkowca itd.
Co do zapisywania dzieciaczka, w tym abonamencie który mam mały będzie zgłoszony ze mną. Nie będę musiała dopłacać za niego. Ale musisz się dowiedzieć jak to z Twoim abonamentem jest. Bo ja mam dosyć szeroki wachlarz usług jako żona pracownika polsatu. :-)
Dziekuje Myszqa, masz racje najlepiej dowiedziec sie u zródła:-Dczyli w lux-medzie , ale patrzac na liste z tego pakietu to ona nie ma konca mam wrazenie:-) wiec chyba jest ok
 
Wieści od Marzycielki:

Oliwka się jeszcze ociąga. Mi już bardzo dokuczają obrzęki nóg więc mogłaby już wyjść. Jutro będę miała resztę wyników i zobaczymy co mi jest. A może Mała się wreszcie zdecyduje. Buziaczki.
 
ewelw moje ktg też zawsze jest interpretowane przez lekarza. To on sprawdza i mówi czy ok, czy nie, więc to mnie akurat nie dziwi.

Ja położnej nie biorę, za lekarza nie będę płaciła również. Uważam, że skoro odciągają mi na nfz grubą kasę co miesiąc to jest to ich zasr*** obowiązkiem.
Uważam, że dawanie w łapę tylko rozpieszcza lekarzy i położne.

Ciekawa jestem co Marzycielka odpisze:-)
ZAPOMINAJKA! - I TUTAJ ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ NAWET W 1000%. U MNIE POWINNO BYĆ TAK SAMO... TYLKO, ŻE JAK JA IDĘ DO NIEGO TO ON KOMENTUJE GŁOŚNO - WSZYŚCIUTKO I OBOK NIEGO (ALE W OSOBNYM POMIESZCZENIU)
PIELĘGNIARKA WSZYSTKO ZAPISUJE!! A JA PRZY OKAZJI WSZYSTKO NA BIEŻĄCO WIEM.... NATOMIAST JAK DO NIEJ NP. DZIŚ POSZŁAM I PODAŁAM PLIK WYNIKÓW BADAŃ (TYPU MORF. KRWI MORF MOCZU WYMAZ RH-+ I IN. TOXO I INNE) TO ONA STWIERDZIŁA "WSZYSTKO DOBRZE" ............... tak się niestety dzieje.....
 
Ostatnia edycja:
reklama
ewelw z tego wniosek, że dobrze zrobiłaś bo lekarka nie jest warta kasy i tyle.

Ech trzymam kciuki za Marzycielkę w dalszym ciągu. Oliwka najwidoczniej lubi mieszkać w brzuszku.
 
Do góry