reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Hej kochane:-)
Tylko 2 dni mnie nie było a wy tu naprodukowałyście jak przez tydzień:-D
Marzycielko gratuluję córci
Cyprysiowa a Tobie chłopca
Same dobre wieści:tak:
Pytia strasznie mi pezykro że tak sie musiałas stresować, ale teraz przynajmniej odpoczywaj i się nie denerwuj:tak:
A ja juz po obronie:tak: 5 elegancki egzamin chyba najepszy w moim życiu:tak:
trzymajcie się cieplutko....
 
Gratulacje okruszku1 ja mam obronę za tydzień w piątek i bardzo się boję, a im bliżej tym bardziej jestem w stresie.

Dzisiaj byłam na wizycie u lekarza, wszystko dobrze słuchałam serduszka :). Dostałam od Pani Gin. reklamówkę z próbkami (butelka, pampers, sudokrem) i prasą dla mam i kobiet w ciąży i dopiero sobie zdałam sprawę ile się jeszcze muszę nauczyć jak ja tak naprawdę nie mam pojęcia o dzidzusiach trochę w panikę wpadam.
 
Cyprysiowa - gratuluję drugiego facecika. Coś mam przeczucie, że pojedziemy na tym samym wózku i u mnie też będzie przewaga mężczyzn w rodzinie ;)

okruszek - brawo! Gratuluję egzaminu pani magister. Oj, pamiętam te emocje i tą dumę potem :) Fajne chwile.

Co do testów genetycznych, o których pisałyście, mam właśnie na świeżo przypadek mojej koleżanki. Pojawiło sie w ciąży podejrzenie o wady genetyczne dziecka, lekarz skierował ją na testy genetyczne i szczegółowe badania. Te wykazały, że na 99% dziecko urodzi sie z Daunem. Parę dni temu urodziła całkowicie zdrową córeczkę! I po co się dziewczyna całą ciążę stresowała i zamrtwiała, przeciez to też miało wpływ na dziecko...

Dziewczyny - dziękuję za ciepłe słowa. Chyba potrzebuję trochę czasu, żeby wrócić do równowagi. To trochę tak, jak pisała Cyprysiowa - że zostaje w człowieku taki lęk, że to sie powtórzy. Ale czuję, że to coś więcej. Ten szpital tak mnie zdołował, że teraz nic mnie nie cieszy, na nic nie mam ochoty, czuję się w ogóle fatalnie :(
 
Pytia, musisz przestawic juz swoja glowke i myslec tylko pozytywnie. Wiem, ze jest ciezko. A mi sie latwo mowi. Ale mowi mi sie latwo dlatego, ze co dzien te same slowa slysze od mojego dobrego duszka, ze trzeba wierzyc, ze bedzie tylko lepiej, a za kilka krotkich miesiecy bedziemy tulic nasze malenstwa :)
Musze wam powiedziec, ze dzis na obiad najadlam sie ogorkow konserwowych i dzidzia w brzucy oszalala! Az sama nie moglam uwierzyc, ze juz tak moze kopac, cos fantastycznego!
A i gratulacje zdanego egzaminu!!
 
reklama
Okruszku gratulacje!

Pytia no jakoś musisz sobie z tym dołkiem poradzic, bo to niezdrowo tak sie zamartwiac i smucic:( Mnie pomaga słoik Nutelli:)

Cyprysiowa gratuluję męzczyzny:) Oj będzie Twoim oczkiem w głowie:)

A ja juz tez bym chciała wiedziec i strasznie sie niecierpliwie:)

Mam nadzieję ze w weekend bedzie słoneczko bo tak bym troszke chociaż chciała zbrązowiec bo juz pomału jak trup wyglądam:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry