Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mam pytanko z gatunku obrzydliwych :-) czy ten czop śluzowy to u was wszystkich jest z krwią? Bo ze mnie wyłazi taka własnie galaretka ale ani kropelki krwi.
Wiem, wiem - moge miec już mało krwi bo za długo siedze przy kompie i nie ma co leciec![]()


Semiko - ano staram się nie martwić - jak każda z nas - z tym, że nie zawsze wychodzi - i te głupie myśli wiecznie się "przypałętają"Ewelw nie martw się na zapas. Fakt, różnie z tym bywa, ale od czego w końcu są lekarze? Ja np. z Hubertem trzy dni po terminie miałam już zielone wody, ale mały od razu dostał antybiotyk i jest wszystko ok :-) Stres nam teraz nie służy :-)
.
To też nie wiem - jak tto wszystko będdzie.... 
A mnie chyba czop powoli odchodzi, chociaż zupełnie inaczej niż za pierwszym razem, bo wtedy to była taka galareta, teraz raczej śluz zabarwiony krwią.
No i jakieś skurcze się pojawiły... Ale nie nastawiam się, bo wczoraj wieczorem też mnie tak straszyło, a potem wszystko przeszło.


.eager - moja też dziś potwornie szalała - i nadal szalejeMyszqa, nie zawsze jest podbiegnięty krwią....mi od wczoraj właśnie wyłazi taka galareta w okropnym lekko ropnym kolorze...i jest to na 100% czop przy Mani miałam taki sam...
Tylko poprzednim razem to mi odszedł na porodówce...a na razie u mnie sie nie zapowiada na rodzenie :-(
Dzidzia szaleje strasznie w brzuszku... dziś pod pepkiem czułam dosłownie jej rączkę...SZOK! Chyba teraz mam mniej tłuszczu...normalnie szok czułam jej rączkę :-)mój mężuś to miał dosłownie łzy w oczach bo zaraz kazałam mu dotykać ...on juz kota dostaje tak by chciał żeby Tosia była juz po tej stronie ...






Ola2in1 ja tak mialam wczoraj wieczorkiem....nagrałam filmik telefonem,bo takiego czegos to jesce nie widziałam.....normalnie malutka tak nózki prostowała jakos dziwnie,ze prawy bok to wystawał jak obcy......![]()
Mam pytanko z gatunku obrzydliwych :-) czy ten czop śluzowy to u was wszystkich jest z krwią? Bo ze mnie wyłazi taka własnie galaretka ale ani kropelki krwi.
Wiem, wiem - moge miec już mało krwi bo za długo siedze przy kompie i nie ma co leciec![]()

Semiko - ano staram się nie martwić - jak każda z nas - z tym, że nie zawsze wychodzi - i te głupie myśli wiecznie się "przypałętają".
I jeszcze konflikt serologiczny mamy...To też nie wiem - jak tto wszystko będdzie....
No ale miejmy nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży
DOBRANOC WSZYSTKIM!!!!!!!!!!