reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
tzn nie wiem czy mozna to tak nazwać..prowadzący... ale byłam tu kilka razy w tej przychodni u dr Roszkowskiego i on zalecił mi zebym tutaj rodziła, więc będę:)


No ja podejrzewam, ze jak nie te kilometry to tez bym rodziła w Wawie-tymbardziej, ze mój ginek stamtąd-ale sie boję i nawet jak bym umówiła się z moim lekarzem to w godzinie 0 dojechałabym tylko do Mińska:-D
 
Witajcie kochane. My od wczoraj juz w domku z Natusią ale dopiero dzisiaj znalazłam chwilkę żeby zajrzec.
Serdecznie gratuluje wszystkim rozdwojonym ale wybaczcie że nie wymienię wszystkich bo jeszcze się nie zorientowałam ile juz nas jest. Napewno Cyprysiowa i Sawka aaaaaaa i widziałam teraz że jeszcze Pytia a resztę spóbuję doczytac jak czas i malutka pozwoli.
Narazie uciekam. Relacje z porodu i zdjęcia małej wkrótce. Trzymajcie się cieplutko.

Witaj kochana czekam z niecierpliwością na foteczki :-)

UWAGA!!!!!!!!!!!!!

WIEŚCI OD YOKI!!!!!!!

"No kochane, zaczelo sie! Hurra! Jestem w szpitalu i rozwarcie na dwa paluchy! Juz nie moge doczekac sie tej malej bzdziagwy! 3majcie kciuki! Dam znac pozniej! BUZIAKI"

Mówiłam , że do jutra będziesz na porodówce!!:-D:-D


Ale mam ubaw , że tyle grudnióweczek już jest mamami a jeszcze listopad:-):-)
Super!!
 
Witam

Agacia, Pytia wielkie gratulki!!!!!!!!!!!!!!!!!

Uwierzcie mi jestescie w lepszej sytuacji niz ja przynajmniej rodzicie w Polsce ja niestety mieszkam we Wloszech i moge liczyc tylko i wylacznie na mojego meza,moja mama daleko, tesciowie nie zyja wiec zostane sama z malenstwem i mezem. Bardzo sie boje porodu a jeszcze bardziej powrotu do domu i zostanie sama z malym boje sie ze sobie nie poradze ze nie dam rady i co wtedy maz pracuje prawei calymi dniami a ja sama siedze w domu:((( Moja ciaza przebiega bez zadnych komplikacji nic mnie nie boli nie mam nudnosci ale co z tego jak mnie strach paralizuje... nie wiem czy sobie poradze:(( No i te koszmary w nocy, cos potwornego.

Landryneczka ja mam podobną sytuacje bo mieszkam w USA, ale nie mogę tak myśleć nastawiam się pozytywnie.

Dagulla pomyślałam o tym samym......

Napisała YOKA:

" Dam potem znac jak postepy.... przekaz Reni ,ze teraz jej kolej...Całuski...."

RENIU przekazuje......TERAZ TY KOCHANA!!!!!!!!!!!!

Kana i Yoka kochane chciałabym :-D:-D:-D, Kana pozdrów Yoke
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry