reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witajcie brzuchatki ja jestem po pierwszej nocce z Filipkiem i musze powiedziec ze jest grzeczniutki bo potrafi przesopac 5 czy 6 godzin:-D:-D:-D ale czasami tez troszke daje odczuc ze jest malym bobaskiem i ze trzeba troche poplakac:tak::tak::tak:


Tygrysku a my to miałyśmy nawet umowe, że ja pierwsza:rofl2: No ale gratuluję i zazdroszczę, że juz po wszystkim.... :happy:[/quot


wiem !!!!!!! jak jechalam do szpitala to sobie przypomnialam o tym naszym pakcie zawartym ale juz nic nie moglam zrobic:-D:-D:-D:-D
 
Witajcie,

Zanim nadrobie zaleglosci to obwieszczam szczęśliwą nowinę od Oli2in1:
O 2:45 przyszedł na swiat Maksymilian Szczesniak, waży 3020g i ma 53 cm dlugości.

I zdjąteczko malutki jest śliczniutki :-):-):-)

A to jeszcze smsek od Oli2in1 z rana:

"Okolo 4 przewieżli nas na poporodówke....małemu będa robic badania czy wszystko jest ok, bo od momentu odejscia wód do rozwiazania minęlo ok 19 godzin i malutki był troszkę siny od niedotlenienia...jezeli wszystko bedzie ok to w sobote wyjdziemy..."

GRATULUJĘ, szybkiego powrotu do domku:-)

BlackWizzadr ja myślę, że to już niedługo i może cię wziąć w każdej chwili;-). Może maluszek nie może się na datę urodzin zdecydować.

Agatkas trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę. Przy okazji też proszę o wróżbę:tak:.
 
Ola2in1 wielkie gratulacje :-)

tygrysku, cieszę się, że u Ciebie wszystko ok. Mój Olek też potrafi przesypiać 5-6 godzin-może tym naszym Maluchom służy tutejszy klimat ;-)
 
Witam Mamuśki!!!
Ola wielkie gratulki!!!
Nie wytrzymałam i mimo zakazu męża, mamy i teściowej umyłam te 2 okna, które mnie straszyły i wprawiały w deprechę:-DZaraz biorę się za prasowanko. A obiadku nie gotuję bo mój teść ma urlop i koniecznie chce, żebyśmy wpadli.
Kana jak tam ? Dzieje się coś?
KAJA skąd Ty kochana bierzesz siły? A może jest jakaś niezałatwiona sprawa, która nie pozwala skupić się organizmowi na samym sobie? Ja wierzę w takie rzeczy! Jakiś niezałatwiony telefon? Może chcesz coś komuś wygarnąć albo przeprosić:tak:
 
reklama
Dorotka....to to niedlugo pewnie i Kaje dogonie, jak to moje dziecie kochane nie bedzie chciało tak dalej sie ruszyc na zewnątrz.....haaah cos nie bardzo te wszystkie wrózby na mnie działaja.....:baffled:

Smsek od Oli: ( piszac do niej oczywiscie ja serdecznie od nas wszystkihc pozdrowiłam i maluszka również)

"Mały dostał szczepionkę, plucka i glowka ok, jedyne co nas czeka to pozniej podciece jezorka,zeby Maksiu ladnie mówił... zadek mnie boli jak cholera, nie cieli mnie,ale troszke pekłam...ale widok malego wynagrodzil wszystko....pozdrów wszystki kobitki z forum i leccie hurtem na porodowke bo swieta tuz tuz.....:) "
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry