reklama

Grudniowe mamusie 2008

A ja to w ogole mam maksa takiego ze szok.Dzisiaj mija 11 dni od terminu porodu,przeciez to jest jakas katastrofa a ja zaczynam tracic mocno cierpliwosc:-(a w tym traceniu cierpliwosci szwedzka sluzba zdrwoia jest nieoceniona pomoca.Przed chwila rozmawialam z polozna,a ona mi mowi ze w poniedzialek,(to bedzie poczatek 43 tyg)pojde tylko na badanie wod,usg i jak wszystko bedzie ok to wroce sobie do domku i dalej bede czekac...wyc mi sie chce i to juz nie do ksiezyca:-(
 
reklama
Ola2in1 ogromne gratulacje dla świeżej mamuni :-):-), a tak sobie pomyślałam, że teraz to już jest Ola 1in1 :tak:;-), swoją drogą Twoja kruszynka jest przesłodka :tak::-):-)
 
Ola2in1 GRATULACJE!!!!!!!!! Maxiu przesliczny, duzo zdrówka dla #Was i wracajcie do nas szybciutko:-):-)

Kana pozdrow Ole i Madzienke jak bedziesz do nich pisac a swoja droga to Ty chyba zostalas forumowa sekretarka:-D:-D
 
Zanim nadrobie zaleglosci to obwieszczam szczęśliwą nowinę od Oli2in1:




O 2 45 przyszedl na swiat Maksymilian Szczesniak,wazy 3020 i ma 53cm dlugoO 2:45 przyszedł na swiat Maksymilian Szczesniak, waży 3020g i ma 53 cm dlugości.


I zdjąteczko malutki jest śliczniutki :-):-):-)​


PRZEOGROMNE GRATULACJE DLA OLI I MAKSIA-śliczniutki bobas:-)


k.a.j.a a jakiej konsystencji miałaś tą wydzielinę i dużo jej Ci "wypływało"??? Wiesz ja to straaaasznie się dziwię:confused:, że tak długo trzymają-u nas w Polsce ok po tyg.wywołują i do skutku, aż Dziecko się urodzi:baffled:-BĄDŹ DZIELNA:blink:
 
Ostatnia edycja:
Kana, jedziemy na jednym wozku:) A u Ciebie jak zwiastuny porodu??
Szczerze to nie wiem...hahaha noa tak powaznie to brzuszek mi cały czas twardnieje, jakas wydzielina od 3 tyg miała klejaca sie ciagnie.... brzuszek to juz ciągne po podłodze....od czasu do czasu bóle jak na okres i tyle.....a mała jak siedzi w środku tak siedzi:p hahhah

kana- współczuję kochana, a możeprzysługują ci dodatki dla matki samotnie wychowującej dziecko?
Misiówka z tego co wiem to nie bardzo....musiala bym wystapic o alimenty a to bez sensu....

Pytia co do slubu opłacało by sie,ale wiesz to sa koszta jakby nie patrzec,a na razie mamy sporo wydatków , które i tak bedzie trzeba troszke ograniczyc.....

U mnie od wczoraj żadnych postępów - nadal mam skurcze, nadal co 10 min. Jedyne co się zmieniło, to to że zaczynają być bolesne. Mam nadzieje, że wszystko pójdzie do przodu, a mała jeszcze dziś będzie z nami.
Mam nadzieje,ze sie wszystko rozkreci....

No a tak pzoa tym to jesce raz witam wszystkie mamusie;*:*:*
U mnie po staremu......nic sie nie dzieje....a jesce na domiar złego misiowi nie przedłuzyli tej pieprzonej umowy i jesce na koniec usłyszał wesołych swiąt.....zajebiscie po prostu zajebiscie......:wściekła/y::angry:

Ide sie polozyc bo sie tylko wkurwiłam i nic wiecej....:-(:-(:-(
 
Ola2in1 GRATULACJE!!!!!!!!! Maxiu przesliczny, duzo zdrówka dla #Was i wracajcie do nas szybciutko:-):-)

Kana pozdrow Ole i Madzienke jak bedziesz do nich pisac a swoja droga to Ty chyba zostalas forumowa sekretarka:-D:-D

Chyba tak, ale nie przeszkadza mi to........ mam tylko ten problem,ze pozno wchodze z reguly na kompa,bo brachol spi dlugo.....len...
 
Dużo jej nie miałam hmm... galaretowate to raczej nie było, to takie brunatne było jakby końcówka miesiączki. Potem miałam to jeszcze przez parę godzinek, no i z czasem zmieniało barwę na żółtawą po cym zanikło całkowicie:baffled: Ale w Twoim przypadku może być inaczej. Jeśli będziesz to miała cały czas i będzie podbarwione krwią to raczej się zacznie, tak mi ta ginka moja powiedziała.


Duniu no właśie to tak jakby sama końcówka okresu była no i krwią nie jest podbarwiona ta wydzielina-podejrzewam, że to od tego wczorajszego bolesnego badania tak jak u Ciebie heh No nic pożyjemy, zobaczymy:dry:
 
Kana wspólczuje Wam:zawstydzona/y: co za chamstwo na tym swiecie:wściekła/y::szok: to nie sprawiedliwe, wierzę, ze po Nowym Roku Twoj mezus znajdzie lepiej platana posade czego Wam zyczę a tamci beda zalowac, ze nie przedluzyli mu umowy:-(jak dobrze, ze nie dlugo rodzisz, bedziesz miala zajecie i nie bedziesz sie tak stresowac bidulko:-(
ajjj zycie czasami plata figle:zawstydzona/y:
 
reklama
Witaj tygrysku z powrotem :-)

Napisz, czy rodziłaś w Matce Polce i jakie masz wrażenia z porodu.
Buziaczki dla Filipka.

Witajcie brzuchatki ja jestem po pierwszej nocce z Filipkiem i musze powiedziec ze jest grzeczniutki bo potrafi przesopac 5 czy 6 godzin:-D:-D:-D ale czasami tez troszke daje odczuc ze jest malym bobaskiem i ze trzeba troche poplakac:tak::tak::tak:

Landryneczko wybacz mi kochana ze nie poczekalam ale ten Fifek byl juz taki niecierpliwy ze juz dluzej nie chcial czekac!!:)))))))))))))))

Patrysiu tak rodzilam w Matce Polce i ogolnie pobyt wspominam pozytywnie, zwlaszcza opieke w trakcie porodu i na sali operacyjnej a o bolu juz nie pamietam ;-);-) wychodzac panie polozne zapraszaly mnie za rok:-D:-D:-D:szok::szok::szok::szok::-D:-D:-D ale narazie chce odpoczasc wiec nie wiem czy skozystam z zaproszenia:tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry