reklama

Grudniowe mamusie 2008

Agatkas kochana!
Dżizas, jak moglam Ciebie pominąć, sorki wielkie. macie w sumie fajnie ze bedziecie styczniowymi mamusiami - zawsze to o 2 tgodnie macierzynskiego wiecej.
Mnie dopadaja leki egzystencjonalne heheh: co z moja tzw kariera zawodowa? Lezy w gruzach. Co sie rozkrece zawodowo to zachodze w ciaze i potem rezygnuje bo nie wracam po macierzynskim do pracy gdyz zawsze szkoda mi dzidziusiow. Tym razem mam prace zadaniowa i rozkrecam z kolega pewien projekt ale juz widze ze nie daje rady czasowo i nie wiem czy znowu nie powinnam sie wycofac. Ale szkoda mi pieniazkow. No i musze miec odskocznie od pieluszek, bo zalapie dola i zaczna rosnac kompleksy ala kurka domowa. Jak tu znalezc zloty srodek na polaczenie kilku waznych zyciowych ról??? Ktoś ma przepis?


Justine znam ten problem:))) Ja teraz zostalam w domu z mlodym i postaram sie nie pracowac min pol roku moze sie uda ok 9mcy, ale juz szukam dodatkowych kursow jezykowych i doksztalcajacych (zaczynam w polowie stycznia):happy:coby sie zupdatowac ale i miec odskocznie od pieluszek i zeby maz sie nie przyzwyczail, ze zawsze jestem pod reka i czekam z obiadem:) hehe a przepis Justine dla takich babek jak my jest odnosze wrazenie jeden. Musimy sie BARDZO ale to naprawde BARDZO DOBRZE ZORGANIZOWAC!!!
O tak - mowie Ci zlote slowa;-)
 
reklama
Dzwoneczko,

Nam kilka dni temu zaprzyjaźniona lekarka powiedziała, że najnowsza wersja co do kolek i przenikania pokarmów jest taka, ze w zasadzie to jest bzdura z tymi dietami i nic co spozwane jest w umiarkowanych ilosciach, łącznie z kapuchą, czosnkiem i winkiem nie jest w stanie bobaskom zaszkodzić. Zaczynam myślec, że może coś w tym jest.
Co prawda Lena właśnie się koło mnie kręci i trochę popłakuje ale ani mniej ani więcej niż w dniach poprzednich, czyli czosnek jej chyba nie zaszkodził.
Ktoś (przepraszam, ale nie pamiętam kto) pisał w swoim poście o zastosowaniu suszarki na brzuszek. Zrobiłam to przed chwilą i rewelka - nie dość że szum wpływa kojąco to jeszcze brzusio super ogrzane i Lenusia uderza w kimę. Tyle, że tera odłożyłam suszare i zaraz jest płacz.
No to ide jej posuszyć dalej :-D

To pisala Tygrysek:)

Faktycznie suszarka dziala - ja tak usypiam mlodego, sama usypiam przy niej jak niemowlak i to jeszcze przed ciaza wlczalam suszare jak nie moglam spac...:))) ale jak sie ja wylaczy to kicha mlody sie budzi, nie mowiac o tym, ze tym sposobem to ona potrafi kilka godzin dziennie grzac! Juz nie moge zasnac na mysl o rachunku za prad:))))
 
Witam

dawno nie zaglądałam na bb przez tą przeprowadzke - mam nadzieje że mi wybaczycie:zawstydzona/y:,

Dunia, landryneczka gratuluje dziewczyny!!!!!!!!:tak:;-)

Dzwoneczka moja córcia też tak potrafi zjeść, dwa cyce plus butla, we wtorek skończy miesiąc i przytyła 1 kilogram, teraz waży ponad 5 kilo:-)

Agatkas trzymam kochana za Ciebie kciuki - za szybkie i bezbolesne rozwiązanie;-)
 
Dzwoneczko,

Nam kilka dni temu zaprzyjaźniona lekarka powiedziała, że najnowsza wersja co do kolek i przenikania pokarmów jest taka, ze w zasadzie to jest bzdura z tymi dietami i nic co spozwane jest w umiarkowanych ilosciach, łącznie z kapuchą, czosnkiem i winkiem nie jest w stanie bobaskom zaszkodzić. Zaczynam myślec, że może coś w tym jest.
Co prawda Lena właśnie się koło mnie kręci i trochę popłakuje ale ani mniej ani więcej niż w dniach poprzednich, czyli czosnek jej chyba nie zaszkodził.
Ktoś (przepraszam, ale nie pamiętam kto) pisał w swoim poście o zastosowaniu suszarki na brzuszek. Zrobiłam to przed chwilą i rewelka - nie dość że szum wpływa kojąco to jeszcze brzusio super ogrzane i Lenusia uderza w kimę. Tyle, że tera odłożyłam suszare i zaraz jest płacz.
No to ide jej posuszyć dalej :-D


Witajcie mamuski:tak: u nas nocka przespana ale czeka nas pierwzy dzien sam na sam bez tatusia:-(:-( urlop sie skonczyl i trza bylo wrocic do pracy zarabiac na naszego szkraba:-D:-D fifi ma cos takiego ze w nocy ladnie spi nawet 6 godzin potrafi przespac a w dzien marudny i tak do 23 godziny:confused::confused: o 23 zje i idzie smacznie spac:baffled::baffled:

justine ciesze sie ze suszarka dziala:-D:-D:-D ja nawet juz nie wynosze suszarki z sypialni jest ciagle w pogotowiu:-D:-D i tez sie cholera boje rachunku za prad:sorry2::sorry2::confused::confused::confused:

mialam cos jeszzce napisac i zapomnialam co:confused::confused::confused::baffled::baffled::baffled::baffled:

Agatkas tzrymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-)
 
Witajcie mamuski:tak: u nas nocka przespana ale czeka nas pierwzy dzien sam na sam bez tatusia:-(:-( urlop sie skonczyl i trza bylo wrocic do pracy zarabiac na naszego szkraba:-D:-D

U nas to samo...dzisiaj same w domciu:-( tatus poszedł do pracy...

Właśnie była połozna u nas, trochę do cyca przystawiałyśmy się:sorry2:ale z jej pomocą to zawsze proste:confused:

u nas dzisiaj nadzwyczaj spokojna nocka:tak:
 
reklama
A tak w ogole to czesc mamuski:-)poniedzialkowo:-)My dzisiaj same,tatus pojechal do sztokholmu i pewnie wroci w nocy,knopersik nasz zasnal wlasnie,policzyla najpierw wzorki na scianie,czy nic przez noc sie nie zmienilo..haha:-D-w sypialni sciana z oparciem lozka jest czarno biala we wzorki,moje dziecko jest ta sciana zafascynowane:tak:.Ale milo Was poczytac tak na luzaku!!goscie dzisiaj rano wyjechali,po prawie trzech tygodniach,jak ja bede dalej zyc bez tesciowej w domu:confused:,hahahahh:-D........
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry