reklama

Grudniowe mamusie 2008

dzien dobry kobitki :-)
musze sie wam pochwalic ze wczoraj wieczorem moja dzidzia ochrzcila ciezarna mame i skopala mnie az sie poryczalam ze szczesia:-D oczywiscie nim sie zorientowalam ze to jego kopniaczki to maz jak przylozyl reke do brzuszka do dzidzius juz przestal ;-) teraz moge powiedziec ze juz wczesniej czulam moja dzidzie tylko to byly pojedyncze kopniaki i niebylam pewna czy to to ale za to wczoraj 8 super kopniakow normalnie bomba:-D

 
reklama
a wracajac do sprzatania to ja z moim mezulkiem rowniez nie mam klopotow , co prawda mieszkamy jeszcze z moimi rodzicami i do sprzatania mam 1 pokuj i łazienke bo kuchnia jest wspolna ale maz czesto sam sie bierze za sprzatanie tzn... łazienki sie nietyka raz tylko z nudow płytki wypucował ale okno to potrafi dwa razy w tygodniu czyscic bo muj piesio lubi sobie patrzec na swiat przez okno i jest wtedy pomazane od noska;-) a co do pracy to ja mam szczescie bo moj maz pracuje na jedna zmiane takze oki ale wiem co przezywacie bo moj brat pracuje na trzy zmiany i tez wtedy cale dnie odsypia :sorry2:

 
Cześć laseczki:-)


Macie wszystkie pozdrowienia od mojej psiapsóły Kaji.
Zaraz jadę się z nią spotkać a po południu wracam do Wawy bo zaczynamy malowanie i kupno nowych mebli do mieszkanka:tak:
Moja mała wczoraj w nocy poszalał od 22 już spokojnie mnie ładuje nóżkami:-D
Mój mąż pracuje od 8.30 - 17.00 więc nie jest źle;-)


Miłego dzionka Wam życzę.
A później wrzucę kilka zdjęć ze ślubu.
 
Cześć laseczki:-)


Macie wszystkie pozdrowienia od mojej psiapsóły Kaji.
Zaraz jadę się z nią spotkać a po południu wracam do Wawy bo zaczynamy malowanie i kupno nowych mebli do mieszkanka:tak:
Moja mała wczoraj w nocy poszalał od 22 już spokojnie mnie ładuje nóżkami:-D
Mój mąż pracuje od 8.30 - 17.00 więc nie jest źle;-)


Miłego dzionka Wam życzę.
A później wrzucę kilka zdjęć ze ślubu.
Czekamy na zdjęcia:-)
 
Życzę smacznego polołudnia:)
z3369535M.jpg
z3494543M.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry