L
landryneczka_1982
Gość
Witam dziewczyny ja dzis do tej pory nie mialam czasu zajrzec do was ale widze ze dzis malo naskrobalyscie... ja od rana w terenie najpierw na poczte zalatwic dokumenty bo mojemu mezowi nie chcieli wydac i musialam osobiscie... dziecko zostawilam z moim M po raz pierwszy ale mial stracha ze maly sie obudzi no i oczywiscie jak ja wrocilam ledwie weszlam do domu a maly sie przebudzil... moglby sie obudzic jak bys sam z tatusiem ciekawe jak by sobie dal rade...
no a pozniej poszlismy na spacerek na sloneczku troszke pobyl i odrazu sie spokojniejszy zrobil zje i spi...
wlasnie bede dzwonic do pediatry musze sie umowic na jutro maly ma jakis kaszel i cos mu zalega w gardelku... lepiej jak by go obejrzal... bede spokojniejsza
no i musze se pochwalic wreszcie odpadl nam pepuszekkkkkk






prawie 3 tygodnie to zajelo no ale pepowina byla dosc gruba... no ale juz nie ma kikucika...
no a pozniej poszlismy na spacerek na sloneczku troszke pobyl i odrazu sie spokojniejszy zrobil zje i spi...
wlasnie bede dzwonic do pediatry musze sie umowic na jutro maly ma jakis kaszel i cos mu zalega w gardelku... lepiej jak by go obejrzal... bede spokojniejsza
no i musze se pochwalic wreszcie odpadl nam pepuszekkkkkk







prawie 3 tygodnie to zajelo no ale pepowina byla dosc gruba... no ale juz nie ma kikucika...



