reklama

Grudniowe mamusie 2008

Kana cco u Was? Super ze wróciłas:-)

Pytia niezły grafik;-) My robimy tak ze jak mój mąz pracuje cztery dni to ja wstaje w nocy, a jak ma cztery dni wolne to on wstaje i tak wkółko:tak:
Niewyobrażam sobie ze on miałby przesypiac noce a je nie:crazy:
Nie moge nażekac bo bardzo się angazuje i dużo mi pomaga. Dzięki temu wciąż mam troche czasu dla siebie:tak:
 
reklama
Witam Anoli....:)
U nas wszystko dobrze....jakos dajemy rade.... dzisiaj wrócilismy do mnie juz na stale...więc mam ta przyjemnosc i moge sobie z Wami klikac...póki malutka śpi...
Jest przekochana.... chociaz daje popalic...:P:-D:-D:-D
 
Pytia u nas zaczęło się normować (mam nadzieję), bo od ok 4 dni mały jest grzeczny i ma swoje godziny zabawy, jedzenia i spania. Więc jestem w stanie zaplanować dzień. Gorzej, że o 4 rano chce się bawić:dry: i nie muszę mówić, że ani ja ani mąż nie jesteśmy w nastroju.

Dziewczyny, czy od was ZUS też wołał oryginał odpisu urodzenia i wielu dziwnych zaświadczeń od pracodawcy:confused:, bo u mnie cały czas przekładają decyzję o przyznaniu macierzyńskiego i ciągle jest coś...

I powiedzcie mi, czy wychowawczy jest płatny?

Moj maz zanosil do mojej pracy odpis aktu urodzenia i zatrzymali ten dokument dodatkowo jeszcze musiał wypełnić za mnie :zawstydzona/y::zawstydzona/y: ( gdyż kiedyś tez pracował razem ze mna w tej firmie wiec znaja go i pozwolili:sorry2:) jakis jeden dokument do macierzynskiego i to wszystko.

Ale dzis sie usmialam w nocy :-Dmałżonek karmil Filipa ok 22 w nocy ja przygotowalam kocyk miedzy nami dla dzidzi , gdyż mały był marudny troche a zawsze gdy marudny to śpi z nami:zawstydzona/y: poczym położylam się i usnęłam, budze sie nad ranem patrze maż śpi obok ale dziecka nie ma!!!!!!!!!:sorry2:dopiero patrze do łóżeczka a Filipke grzecznie spankał w łóżeczku:-D:-D:-D

Wogule to już tak się kręci w łóżeczku ze jak się polozy go to potrafi sie obrucić w poprzek łóżeczka i zrobic mały sajgon w ułożonych rzędem misiach w łóżeczku zaznaczam ze to wzsystko przez sen:-D:-D a jak spi z nami to po jakimś czasie tak sie rozwali że my z mezem skuleni musimy spac a Księciunio pół łóżka sam zajmuje:-D:-D:-D
 
Tygrysek to nasza malutka tak dzisiaj zrobiła.... położylismy ja nomalnie w łożeczku ( musze dodac,ze od 3 dni spi sama w swpim łozu,bo tak okupowała nasze:P hahah) budze sie rano patrze a mała buzka w misiach i dokładnie w poprzek łózeczka... smiac mi sie chciało....a z drugiej strony az trudno było mi uwierzyc....:rofl2:
 
Tygrysek to nasza malutka tak dzisiaj zrobiła.... położylismy ja nomalnie w łożeczku ( musze dodac,ze od 3 dni spi sama w swpim łozu,bo tak okupowała nasze:P hahah) budze sie rano patrze a mała buzka w misiach i dokładnie w poprzek łózeczka... smiac mi sie chciało....a z drugiej strony az trudno było mi uwierzyc....:rofl2:

:-D:-D:-D:-D zabawne te nasze szkraby:-D:-D:-D:-D
 
Witajcie

Kana no super ze wkoncu wróciłas :-D
Misiówka oddzywaj się czesciej.
Pytia no wiem jak to jest, ja po chrzcinach miałam taki bajzel ze szkoda gadac, ledwo zdązyłam posprzatac w niedziele, to juz miałam gosci znowu :wściekła/y:.

A ja dzisiaj troche niewyspana, mały pobił swój rekord budził sie na cyca 3 razy. Nigdy tak nie było. Potrafił teraz juz przespac całą noc i obudzic się o 6:00 czy 7:30. Juz musiało byc jak obudził się o 4:00 na jedzenie :baffled:, no a dzisiaj :dry: nie wiem co się stało, musiał byc mega głodny :tak:.
 
Brawo! Liczę po cichutku na to, ze i u nas będą podobne efekty. A powiedz ollcia, jak odkładałaś i zaczynał płakać, to jak długo czekałaś, żeby znowu wziać na ręcę uspokoić?

Na początku moim zamierzeniem było po prostu go przeczekać, ale wiesz jak to jest - plany planami, a rzeczywistość okazuje się zupełnie inna... Po max. 10 min miękłam :-D Już na drugi dzień było duuużo lepiej. Z tym, że muszę Ci się przyznać, że w ciągu dnia to on nadal sam w łóżeczku nie chce leżeć. Natomiast nie ma problemu z leżeniem na naszym łóżku :sorry2: I tak jestem bardzo zadowolona, bo mam czas żeby zrobić cokolwiek w domu :tak:
 
Dziewczyny, czy od was ZUS też wołał oryginał odpisu urodzenia i wielu dziwnych zaświadczeń od pracodawcy:confused:, bo u mnie cały czas przekładają decyzję o przyznaniu macierzyńskiego i ciągle jest coś...

U nas też był potrzebny oryginał aktu, ale wszystko poszło bardzo sprawnie. Pierwsze pieniążki dostałam już tydzień temu :tak:
 
Dziewczyny poradzcie mi jak mozna maluszka przestawic na inne godzinki spania..bo nasza malutka w dzien spi,a w nocy płacze i domaga sie noszenia..masakra jakas... juz nie dajemy rady...probowalismy ja po prostu przenosic,zeby w ciagu dnia tyle nie spala...ale jakos nie bardzo sa efekty..... a jak to jest u Was z spaniem???:zawstydzona/y:
 
reklama
Dziewczyny poradzcie mi jak mozna maluszka przestawic na inne godzinki spania..bo nasza malutka w dzien spi,a w nocy płacze i domaga sie noszenia..masakra jakas... juz nie dajemy rady...probowalismy ja po prostu przenosic,zeby w ciagu dnia tyle nie spala...ale jakos nie bardzo sa efekty..... a jak to jest u Was z spaniem???:zawstydzona/y:
U nas mały domaga się noszenia w dzien w nocy całe szczescie spi, ale w dzien to juz nie wyrabiam, kregosłup mi wysiada , juz nie mówie jaki ból miałam w okolicy reki, mostku, ramie - no masakra.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry