reklama

Grudniowe mamusie 2008

100 latek dla Natalki :tak:
U nas pogoda w kratkę ale mam nadzieje ze to juz ostatnie podrygi ziny i wreszcie słonko sie na dobre objawi
Zaraz sie zabieram za przekopywanie mieszkania bo robimy do Tomka do szkoły na konkurs drzewo genealogiczne rodziny a ja mam mnostwo danych na ten temet tylko trwaja poszukiwania gdzie sie one znajdują. Ja mu zrobie to drzewko od strony merytorycznej a potem wykonamie to bedzie jego działka, bawi mnie to nawet bo przynajmniej cos innego niz pranie gotowanie i pieluchy
 
reklama
Hej Mamusie
Kokusia, wszytskiego najlepszego dla Natalki,o ile dobrze pamiętam, to ja byłam 4 mieisące temu posłańcem tej radosnej nowinki. wycałuj malutką ode mnie i Madzi.

ale zazdroszcę kina, też bym wyskoczyła, ale na razie nici:baffled:.

Justine, zazdroszczę sił i energii, na mnie czeka sprzątanie i tak mi sie nie chce:crazy:, a u ciebie remoncik, wiec tez bedziesz miałą troche roboty. Powidzenia na rozmowie z wykładowcą.

Sawka, a do kiedy masz macierzyński?
Bo ja mam do 18 kwietnia, a urlop chyba sobie zostawie na później:confused:

U nas wczoraj tez było ponuro i kropił deszcz, ale Mała powerandowała sie na tarasie, a my cały dzionek w domku
 
Hej Mamusie
Kokusia, wszytskiego najlepszego dla Natalki,o ile dobrze pamiętam, to ja byłam 4 mieisące temu posłańcem tej radosnej nowinki. wycałuj malutką ode mnie i Madzi.

ale zazdroszcę kina, też bym wyskoczyła, ale na razie nici:baffled:.

Justine, zazdroszczę sił i energii, na mnie czeka sprzątanie i tak mi sie nie chce:crazy:, a u ciebie remoncik, wiec tez bedziesz miałą troche roboty. Powidzenia na rozmowie z wykładowcą.

Sawka, a do kiedy masz macierzyński?
Bo ja mam do 18 kwietnia, a urlop chyba sobie zostawie na później:confused:

U nas wczoraj tez było ponuro i kropił deszcz, ale Mała powerandowała sie na tarasie, a my cały dzionek w domku
A jak dajesz małą na taras to sama zasypia i ja zostawiasz? Bo moja nie za bardzo chce zasypiać sama na tarasie, muszę ja wozić:-(
 
u nas piekna pogoda wlasnie zbieramy sie do wyjscia na zakupki czekam az maly sie obudzi bo nie chce go wyrywac ze snu i ubierac za jakies 30 min powinno nastapic przebudzenie niedzwiadka :-D:-D
pogoda lepsza to i humorek super moj M wlasnie poszedl do pediatry a ze to jest o rzut beretem wiec zapewane wroci szybciej niz maly sie obudzi;-)ciekawa jestem co powie w sprawie mleka:confused: o ktorym pisalam na opiece...
siedze jak na szpilkach
 
Witam w brzydki deszczowy poranek. U nas niedziela też szybciutko zleciała i znowu poniedziałek. Ale nic to byle do czwartku.
A my za niecałą godzinką kończymy cztery miesiące i zapraszamy cioteczki na kawkę i ciacha.

BUZIAKI DLA SOLENIZANTKI!!!

A jak dajesz małą na taras to sama zasypia i ja zostawiasz? Bo moja nie za bardzo chce zasypiać sama na tarasie, muszę ja wozić:-(

Moja tez musi być wożona, najlepiej jeszcze żeby podskakiwało ;-)Ale jak już zaśnie, to potem zostawiam ją samą na 30-40 minut, bo dłużej i tak nie sypia.


Ja właśnie wróciłam od kosmetyczki. Dwie godziny siedziałam jak na szpilakach, myśląć, jak moja biedna mama daje tu sobie radę z dwójką... A tu się okazuje, że babcia to by chyba najprędzej oduczyła Hanię od bycia na rączkach, bo ze względu na kręgosłup nie może i tak jej nosic za długo, więc mała popłakała, pożaliła się, ale w koncu babci udało się ja w wózku uśpić.
 
No widzisz Pytia same dobre strony takiego wyjscia i dla Ciebie i dla Hani bo sie samodzielniejsza robi :tak::tak:
Ja sobie zaraz smigne na jakis spacerek chociaz przyznam szczerze, ze kompletnie mi sie nie chce bo pogoda sie zmienia jak w kalejdoskopie i pewnie ledwie próg przekrocze, to mnie sniezyca zmiecie albo huragan jakis, ale coz, trza zaryzykowac :rofl2:
 
Helą mamuśki

Sto lat dla solenizantów:-):-)
My z Tomciem uczymy się dzisiaj zastosowania chusty:-), którą sobie sama zrobiłam:-D, jak mu sie spodoba to sobie kupimy taką oryginalną:-).
Miłego dnia:-D
2306 014.jpg
 
Witam

my wczoraj wybralismy sie nad ocean pospacerowac troche bo taka wiosenna pogoda byla:tak:, dzisiaj niestety obowiazki .... do pracy i do ksiedza trzeba jechac:-(, az sie boje tych chrzcin jak ja sobie dam rade

Kokusia wszystkiego najlepszego dla corci!!;-):-)
 
reklama
A jak dajesz małą na taras to sama zasypia i ja zostawiasz? Bo moja nie za bardzo chce zasypiać sama na tarasie, muszę ja wozić:-(
Na razie mam to szczęście, ze zasypia bez bujania i wożenia, wystawiam wózek i prawie od razu zasypia, czasem chwilkę pogada, ale po chwili i tak śpi. trzymam ją tak godzinę, czasem póltora, czasami dwie godziny, zależy od pogody, potem przynosze ją do odmku i jeszcze sobie dosypia. Dzisiaj też sie sama wietrzyła, bo padał deszczyk, wogóle jakaś spiąca pogoda, pojadła i znów śpi, też i sie chce spać, ale zamiast sie położyć, to wlazłam na bb:zawstydzona/y:

Pytia, gratuluję samodzielnego wyjścia z domku, mam nadzieje ze troche sie odstresowałaś.

Kigna, super wykombinowałaś z tą chustą.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry