reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Agacia - ryba nie dołuj się - wiesz, to jest tak, że nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia, kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno!!! Ja już chyba dziesiątki razy chciałąm się rozwodzić, a nadal jesteśmy razem, na dobre i na to złe, w końcu nikt nie jest doskonały, trzymam kciuki, żebyście się pogodzili i żeby mężuś zadbał o żonkę jak się należy.

U nas tez ostatnio czasu brak na wszystko, dziewczyny mnie zajeżdżą kiedyś jak mniemam... Inana ogólnie uznaje tylko i wyłącznie noszenie jej na rączkach w podrygach i energicznym krokiem - więc siłownia całodobowa, bo panienka waży już 7 kilosków, do tego Michaśka non stop chce się ze mną bawić, bo ma przerwę świąteczną i nie chodzi do przedszkola, a co za tym idzie jest niewyżyta na maksa, dziś od 7 rano musiałąm się z nią bawić ludzikami i przerobiłyśmy historię życiową owych felków przez kilka pokoleń i to tylko do 13, kiedy to przyszły do nas kumpelki. Na komp mam czas tylko jak panienki zasną, a wtedy to ja jestem ledwo żywotna, a tu jeszcze trzeba posiedzieć trochę nad robotą i pozałatwiać papierkową robotę, poprasować, posprzątać chałupkę i już jestem sztywna...

Mężyk kupił ostatnio autko, więc jesteśmy nadal pod wrażeniem, dzisiaj kupiliśmy nowe wyposarzenie typu fotelik dla Miśki, gps, pierdółki typu osłonki i inne gadżety, jestem dentka a tu jeszcze zlew zawalony, zatem krótko mówiąc ja nie wiem jak mamusie podwójne dają radę, bo ja ledwo zipię, a muszę przyznać, że mam dwa aniołki w domu!

Inka ma ostatnio uczulenie na brzuszku, plecach i szyjce, ja nic nowego nie jadłam, czy to możliwe, żeby dostałe je od oliwki Nivea? nie mam pomysłu od czego jeszcze to może mieć.

Ktoś pisał o wysypce i maści sterydowej, wybaczcie, ale już mi nerwy w mózgu nie stykają i nie pamiętam kto... ja używam maści bezsterydowej Elidel, jest co prawda droga, ale czyni cuda polecam.
 
Agacia - ryba nie dołuj się - wiesz, to jest tak, że nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia, kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno!!! Ja już chyba dziesiątki razy chciałąm się rozwodzić, a nadal jesteśmy razem, na dobre i na to złe, w końcu nikt nie jest doskonały, trzymam kciuki, żebyście się pogodzili i żeby mężuś zadbał o żonkę jak się należy.

U nas tez ostatnio czasu brak na wszystko, dziewczyny mnie zajeżdżą kiedyś jak mniemam... Inana ogólnie uznaje tylko i wyłącznie noszenie jej na rączkach w podrygach i energicznym krokiem - więc siłownia całodobowa, bo panienka waży już 7 kilosków, do tego Michaśka non stop chce się ze mną bawić, bo ma przerwę świąteczną i nie chodzi do przedszkola, a co za tym idzie jest niewyżyta na maksa, dziś od 7 rano musiałąm się z nią bawić ludzikami i przerobiłyśmy historię życiową owych felków przez kilka pokoleń i to tylko do 13, kiedy to przyszły do nas kumpelki. Na komp mam czas tylko jak panienki zasną, a wtedy to ja jestem ledwo żywotna, a tu jeszcze trzeba posiedzieć trochę nad robotą i pozałatwiać papierkową robotę, poprasować, posprzątać chałupkę i już jestem sztywna...

Mężyk kupił ostatnio autko, więc jesteśmy nadal pod wrażeniem, dzisiaj kupiliśmy nowe wyposarzenie typu fotelik dla Miśki, gps, pierdółki typu osłonki i inne gadżety, jestem dentka a tu jeszcze zlew zawalony, zatem krótko mówiąc ja nie wiem jak mamusie podwójne dają radę, bo ja ledwo zipię, a muszę przyznać, że mam dwa aniołki w domu!

Inka ma ostatnio uczulenie na brzuszku, plecach i szyjce, ja nic nowego nie jadłam, czy to możliwe, żeby dostałe je od oliwki Nivea? nie mam pomysłu od czego jeszcze to może mieć.

Ktoś pisał o wysypce i maści sterydowej, wybaczcie, ale już mi nerwy w mózgu nie stykają i nie pamiętam kto... ja używam maści bezsterydowej Elidel, jest co prawda droga, ale czyni cuda polecam.
moja dostała uczulenia, ale na całym ciele
wydaje mi się ze pyciolek pisała o maści sterydowej
 
:-)Witajcie mamuśki:-D
a moja królewna pozwoliła mamusi dłużej pospać, nie wiem co jej się stało:baffled:, bo zawsze o 6.30 już wstaje:tak:, a dzisiaj obudziła się o 8.30 zjadła cycucha i nadal śpi:szok::szok::szok:. Jak na razie to początek jej nowego miesiąca zycia podoba mi się, oby tak dalej:tak::tak::tak:Mężuś wczoraj zrobił ciasto dla córuni z okazji urodzinek:-D, i chyba dzisiaj się skusze na malutki kawałeczek na śniadanko:-p:-p:-p, bo wygląda smacznie i pysznie :rofl2:, a poza tym jesli ja nie zjem to mała tez nie posmakuje:-):-):-), a nie wypada, wiec nie mam wyjścia muszę posmakować, ehhhhh te diety i kobiety;-);-);-)
Milego dzionka dziewczynki:rofl2::rofl2::rofl2:
 
Hello Dziewczynki my tez z lekkim poślizgiem wstałysmy ale nie było tak pieknie jak u Ciebie mamusiu:tak:i tez mam nadzieje ze zaczynamy nowy bardziej wyspany etap zycia:-)

Misiówka ta wysypka moze byc chyba od oliwki Nivea bo one wszystkie maja substancje zapachowe lubiace uczulac

Mamusia ja dotrzymam towazystwa i tez smigam do kuchni na słodkie sniadanko, trudno raz sie zyje :rofl2:
 
Dzien doberek:-D:-D
słoneczko pięknie świeci aż chcę się żyć:-D:-D:-D maly wstal o 8 30 zjadl mleczko i bawi sie w leżaczku a ja spijam poranną kawusię :-):-) żyć nie umierać:laugh2::laugh2::-p:-pdziś czeka nas kontrola bioderek i musze najpoźniej do poniedziałku zgłosić się w pracy aby wypełnić wnioski urlopowe gdyż 2 maja kończy misię macierzyński:-(:-(:-(:-( buuuuuuuuuuuuu ale będę cierpiała:baffled::baffled::baffled: też mam ochotę na coś słodkiego ale całe szczęście słodkości brak w domku uffffffffffffffffff:-p:-p:-p:-p
 
Witajcie
U nas piękna pogoda się zapowiada, wiec polecimy na spacerek. Oczywiscie muszę najpierw posprzętac bo nie mam gdzie szklanki połozyc :zawstydzona/y:. Mały mi zasnął oczywiscie na rękach, wieć zaraz chwila prawdy jak go odłoże czy będę mogła posprzątać, czy jednak nie :sorry:.

U mnie troche lepiej, ale nadal załamanie taką sytuacją. Ile może zepsuć jedną chwilą :-(.

Misiówka mój mały dostał uczulenie od oliwki nivea. I teraz mam pytanie w związku z tym do was, ale to napisze na opiece.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry