reklama

Grudniowe mamusie 2008

Witam mamuśki:*

My nocka jak zawsze dobrze przespana, Mariczka obudziła sie o 4 na butle i ziuziu...teraz własnie tez sie obudziła z godzinnnej drzemki i wariuje z tatusiem:)

u nas słoneczko przepieknie swieci....i postanowione jutro zamieniamy na spacerówke;)))

Zyczonka dla solenizantów:*
 
reklama
Dziewczyny od jakiegos czasu mam problem ze skórą jest strasznie sucha i swędzi na plecach brzuchu i nogach pojawily się jakies chrostki ktore strasznie swędzą co to moze byc i czy oilatum pomoze??:sorry::zawstydzona/y::-(
Najlepiej idź do dermatologa. Jak jest sucha to oliatum pewnie pomoze i nawilzanie balsamami, tylko, że jak swędzi to lepiej udaj się do specjalisty :tak:.
 
Agacia wlasnie ja duzo kosmetykow zmieniam:sorry: Jak kąpalam Jule w Oilatum to pozyczylam sobie od niej i efekty było widacj juz po 1 uzyciu:-D:-):tak:;-)
 
MADZIENKO KOCHANA....paczuszka wysłana:))))

A poza tym ja tez po wczorajszej próbie zrezygnowałam z odzywczajania lulkania w ciągu dnia..... mi jest za bardzo szkoda malutkiej...

Przed chwilka była u nas kolezana z prawie roczna córeczka i jak ta mała siekneła Mariczce w buźke to pierwszy raz widziałam tak rozpłakane moje dziecko..... tak mi jej się szkoda zrobiło, dobrze,ze tego tatus nie widział,bo by chyba oszalał ze złosci..:sorry:...
 
reklama
Dzień dobry mamuski...ja własnie jem sniadanko i czytam co naskrobałyście:-D

U nas nocka super mala pospała do 6.10 zjadla mleczko i jeszcze troche pospala...obudziala się z niespodzianką w pieluszce:laugh2::laugh2:o 8.30

Wczoraj postanowiłam że będe uczyła Julę zasypania samej a nie na rączkach i po pierwszej próbie poddaję się....:sorry::sorry::sorry:
Podziwniam wszystkie mamy które daja radę, ja ryczałam razem z małą a jej łzy płynęly po policzkach...:-(:-(:-(przytulona szybciutko zasnęła
Ja mam za miękkie serce, może mojemu mężowi uda się, ale ja wtedy wychodze z domu....
A moze na razie dac sobie spokoj co o tym myslicie...jeszcze duzo placzu przed Jula...m.in. ząbeczki

Dodam że Julcia pięknie zasypia wieczorem sama i spi cala noc...wiec czego chciec wiecej:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:...tylko w dzien domaga sie lulania:eek::eek::eek:

Mega buziaczki dla dzisiejszych solenizantów!!!!!:-)

Mdzienko nie wiem co mam Tobie poradzic:(:-( skoro wieczorem sama usypia tylko w dzien sa problemy to moze wlasnie wtedy potrzebuje wiecej czulosci i przytulania????? moje dziecie tez mialo taki etap ze w dzien nagle odlozone do lozeczka wpadalo w histerie mimo tego ze wczesniej nie bylo z tym problemu. Ja to rozwiązałam tak: w dzien kładłam się z Filipkiem na naszym lozku i glaskalam go po glowce spiewałam kolysanki i powoli się uspokajal i zasypial. Poczatkowo nawet polozony na naszym lozku i przytulony do mnie bardzo plakal chcial na raczki ale po 2 dniach juz było lepeij i tak sobie razem usypialismy na lozku bezbolesnie. Nastepnym krokiem bylo odlozenie kidy zaczyna juz ziewac czyli jeszcze nie jest rozdrazniony sennoscia do lozeczka i tez przytulanie glaskane spiewanie a teraz juz czasem odloze i odejde a on sobie sam usnie:tak: oczywiscie zawsze w lozeczku przyczepiam jego ulubionego motylka najpierw si nim zabawi a potem nagle zagladam a dziecie juz spi:tak:
powodzenia Madzienko:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry