reklama

Grudniowe mamusie 2008

No właśnie Marzycielko miałam napisac że przecież składałyśmy Oliwce życzenia tylko z samego rana ale dziewczyny mnie ubiegły.
Blizniaczku głowa do góry, spinamy się i wychodzimy z dołka:-D.
Mamusia nawet jak pogoda nie dopisze to jakoś sobie poradzimy;-):-)
 
reklama
Wkurza mnie całe to moje głupie życie, czasem mam takie myśli, ze szkoda gadac...
Te moje dziecko też mnie dobija, nic nie chce jesc, ostatnio miała jeden dzień, ze jadła i jadła, az byłam w szoku, a teraz dalej lipa, na noc wciagnie nawet 250 ml kaszy, a potem przez cały dzień moze nic nie jesc, a juz zupki i deserki moge zapomniec.
Nie nadaje sie na matke, nie umiem sobie poradzic z własnym dzieckiem
 
Wkurza mnie całe to moje głupie życie, czasem mam takie myśli, ze szkoda gadac...
Te moje dziecko też mnie dobija, nic nie chce jesc, ostatnio miała jeden dzień, ze jadła i jadła, az byłam w szoku, a teraz dalej lipa, na noc wciagnie nawet 250 ml kaszy, a potem przez cały dzień moze nic nie jesc, a juz zupki i deserki moge zapomniec.
Nie nadaje sie na matke, nie umiem sobie poradzic z własnym dzieckiem
nie gadaj takich głupot, nadajesz sie na matke, jak najbardziej, nasze dzieciaczki czasem tak maja, raz chcą jeść , raz nie, ja mam to sama z mala, wczoraj nie chciala jesc, dzis juz je, sama nie rozumiem tego
a co do mysli, to rozumiem ciebie, ja mam tak samo
 
jestem, jestem
Czytam, ale nie mam weny do pisania, nic mi sie nie chce i chyba załapuję doła

oj Blizniaku mnie ostatnio tez jakis taki zly nastroj czesto dopada a o leniu i takiej ogolnej braku energii na wszystko juz nie wspomne:-(:-( jakies przesilenie czy co???

Widzę , że nikt o Nas nie pamięta no ale napiszę , że Oli kończy dzisiaj pół roczku .

Kochana córeczko abyś wiecznie była taka szczęśliwa i uśmiechnięta!
No jak to mielibysmy zapomniec o pierwszym polroczniaku!!!!!!! najlepszego Oliwcia!!:tak::tak::tak::tak:
 
Wkurza mnie całe to moje głupie życie, czasem mam takie myśli, ze szkoda gadac...
Te moje dziecko też mnie dobija, nic nie chce jesc, ostatnio miała jeden dzień, ze jadła i jadła, az byłam w szoku, a teraz dalej lipa, na noc wciagnie nawet 250 ml kaszy, a potem przez cały dzień moze nic nie jesc, a juz zupki i deserki moge zapomniec.
Nie nadaje sie na matke, nie umiem sobie poradzic z własnym dzieckiem
nie gadaj takich głupot, nadajesz sie na matke, jak najbardziej, nasze dzieciaczki czasem tak maja, raz chcą jeść , raz nie, ja mam to sama z mala, wczoraj nie chciala jesc, dzis juz je, sama nie rozumiem tego
a co do mysli, to rozumiem ciebie, ja mam tak samo:-)
 
Wkurza mnie całe to moje głupie życie, czasem mam takie myśli, ze szkoda gadac...
Te moje dziecko też mnie dobija, nic nie chce jesc, ostatnio miała jeden dzień, ze jadła i jadła, az byłam w szoku, a teraz dalej lipa, na noc wciagnie nawet 250 ml kaszy, a potem przez cały dzień moze nic nie jesc, a juz zupki i deserki moge zapomniec.
Nie nadaje sie na matke, nie umiem sobie poradzic z własnym dzieckiem
blizniaku bo Filipek zaraz po rondeleczek swoj siegnie!!!!:wściekła/y::wściekła/y: nie gadaj takich glupot jestes cudowna mamusia !!!!! a to ze twoje dziecie nic nie chce jesc moze ma takie dni akuratmy przeciez tez tak czasem mamy ze czasem apetytu nam brak:tak::tak: sciskam mocno i przesylam moc buziakow!!!!!!!!!!!:tak::tak:
 
Widzę , że nikt o Nas nie pamięta no ale napiszę , że Oli kończy dzisiaj pół roczku .

Kochana córeczko abyś wiecznie była taka szczęśliwa i uśmiechnięta!

Jak to nie już wspominaliśmy o Oli...chyba nawet Kokusia zaczęła:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

nie da sie wytrzymac na dworze wrocilismy po pol godzince taki upal a siedzielismy w cieniu :szok: zywej duszy nie ma na placu zabaw:-D:-D:-D

Marzenie:-D:-D:-D:-D

Blizniaczku co się dzieke prosze o spokój!!!Bo znowu gary idą w ruch!!!!:-D:-D
 
Wkurza mnie całe to moje głupie życie, czasem mam takie myśli, ze szkoda gadac...
Te moje dziecko też mnie dobija, nic nie chce jesc, ostatnio miała jeden dzień, ze jadła i jadła, az byłam w szoku, a teraz dalej lipa, na noc wciagnie nawet 250 ml kaszy, a potem przez cały dzień moze nic nie jesc, a juz zupki i deserki moge zapomniec.
Nie nadaje sie na matke, nie umiem sobie poradzic z własnym dzieckiem
Bliźniaki jak Cie to pocieszy to witaj w klubie..... ja od paru dni załamana jak nic....cieszyłam sie,ze mi MARICZKE moja oddali ,bo było ok....no szkoda,ze to ok trwało dokładnie 48 godzin i basta..... moja córcia budzi sie w nocy po 4-5 razy, o 5 rano wyspana...zasypia co prawda okolo 20:20,ale po jakich walkach,zeby cycka złapała...godziny i wszystko co z tym zwiazane poprzestawiłao sie jak cholera.... czasem opadam z sił.... tez juz nie wiem co mam zrobic....
Kochan widocznie taki nasz los...kucze uświadamiam się coraz barziej w tym,ze chyba Mari będzie jedynaczką....:zawstydzona/y:
 
reklama
z małym opóźnieniem, ale ja też składam życzenia dla półroczniaczków i nie tylko
Sto lat Kruszynki!!!
spóźnione, ale jak najbardziej szczere, a ja od rana wyrobić sie z niczym nie mogę, głowa też pęka, mężuś od rana już wkurzył, młody chyba wyczuwa nastrój mamusi, bo jęczy ciągle nawet na sekundę odejść nie moge bo wrzask, a do tego katarek ma, jednym słowem do d....:-(
a i zaraz zupkę jemy i na ważenie idziemy, a potem przyjdzie tatusiem z pracy, to już w ogóle na lepszy nastrój nie liczę, bo zamiast poprawi to pewnie jeszcze gorzej nerwy poszarpie, ehhh...na mnie to juz nawet rondelki dziś nie działają
Ale wam laseczki życzę jak najlepszych nastrojów dziś, i słonecznej pogody, no taka jak u landryneczki by się przydała, bo u nas jak zwykle deszczysko do tego wszystkiego, czy ja tez mogę torbę spakować, bo taka wycieczka by się teraz przydała, uciec od wszystkiego, a Włochy poprostu kocham, byłam tylko raz , i to 12lat temu!!!:tak:ale wspomnienia wspaniałe do dziś​
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry