reklama

Grudniowe mamusie 2008

W ogóle to dzień dobry, chociaż dla mnie akurat zbyt dobrze się nie rozpoczął... nocka fatalna, od męża chyba zaraził się nasz 95-letni dziadek, który z nami mieszka i którym się opiekujemy, całą noc do łazienki biegał - raz leciało górą, raz dołem :baffled::baffled:
W dodatku Bartkowi wrócił katarek i to silniejszy, jedno oczyszczanie noska trwało ok. godziny :-( tak strasznie płakał :-( tak więc na całą noc spałam może 2-3 godziny. Takiej nocki jeszcze nie miałam
 
reklama
Na dzien dobry dziekujemy wszystkim mamusiom za życzonka;*:*:* jesteście wspaniałe:*:*:* buziaczki od Mariczki....:*

No i życzona od nas dla Emilki i Tomcia:*


My dzisiaj świętujemy.....

No i zaraz jedziemy na usg bioderek na kontrole...trzymajcie kciuki...tak bym chciała,zeby było juz wszystko dobrze....
Do później buziaczki:*


 
Na dzien dobry dziekujemy wszystkim mamusiom za życzonka;*:*:* jesteście wspaniałe:*:*:* buziaczki od Mariczki....:*

No i życzona od nas dla Emilki i Tomcia:*


My dzisiaj świętujemy.....

No i zaraz jedziemy na usg bioderek na kontrole...trzymajcie kciuki...tak bym chciała,zeby było juz wszystko dobrze....
Do później buziaczki:*


będzie dobrze Kanusia, nie zamartwiaj się, trzymam kciuki:-)
 
tak jest, mamusia ma rację, trzeba myśleć pozytywnie Kanusia, będzie dobrze,
a u nas już dziś ciut lepiej, do wielkiego optymizmu jeszcze daleko, ale tak sobie wczoraj wieczorkiem w podusie popłakałam:tak:a dziś rano tak się do mojego mężusia przytuliłam, że go do pracy puścić nie chciałam i mi troszkę lepiej się zrobiło, a jutro w końcu ma wolne, więc na pewno to wykorzystamy, już nawet planujemy mały wypad za miasto, a za 1,5 tyg.jedzie do Polski, ja z Wiktorem zostaje, to dopiero nam będzie smutno bez tatusia przez prawie 2 tygodnie. Dobrze, że chociaż moja mama kochana przylatuje to nie będę tak myśleć.
A jak wróci to w końcu jedziemy do Londynu po paszport dla Wikusia, bo się zebrać nie możemy, no a we wrześniu już jedziemy na urlop razem z Wiktorkiem, więc paszport już musi być
 
Witam!!!
sto latek dla wczorajszych i dzisiejszych solenizantów gorące buziaczki
nie odzywałam się wczoraj bo miałam zły dzień :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:ale dziś już ok:tak: byłam wczoraj z Darkiem na usg okolic żuchwy bo ma takie kuleczki ruchome na szczękach:szok: okazuje się że są to powiększone węzły chłonne (ja też miałam z tym problemy w dzieciństwie) a Jaruś dostał chrypke,byłam dziś u pediatry ale to tylko lekka infekcja na szczęście:-)
landryneczko masz racje z tymi wzruszającymi chwilami,mój starszy syn jest teraz w zerówce i wszystko przeżywam po raz pierwszy i dosyć często wzrószam się w takich chwilach(jasełka,bal przebierańców,i teraz dzień mamay)
 
U nas dziś piękna pogoda więc jak tylko Fifi się obudzi idziemy na spacerek:tak::tak:
wszystkiego naj naj dla dzisiejszych świętujących!!!!!!!

A gdzie podziewa się nasza DZWONECZKA?? kochana odezwij się gdyż tęsknimy za Tobą!!!!!:tak::tak:
 
no my mleczko teraz mamy do babci zadzwonimy na chwilke i też idziemy na spacerek taka ładna pogoda
Tygrysek, Filipek ma kolejny głosik, ale to zdjęcie jest poprostu genialne:tak:
 
reklama
My już jedno wyjście na dworek zaliczyłyśmy. Natalka spała a mamusia sobie pogrzebała trochę w ogródku. Przyszłyśmy się tylko przebrac bo się strasznie gorąśco zrobiło i zmykamy znowu:tak::tak:

Kana napewno wszystko będzie dobrze:tak:
Ollcia współczuję przejśc z dzisiejszej nocy i oby kolejna już była lepsza..
A jeśli już wywołujemy nieobecne to ostatnio Kankiya obiecała że się będzie częściej odzywac i znowu milczy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry