reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
no właśnie ja nie wiem co z tymi tatusiami, mój też przegadać sobie nie da, ż Wikuś do mamy podobny, do niego jest i koniec dyskusji, taki dumny tatuś:-D
a może ten twój to tak sam na siebie głosuje jak ty nie widzisz:-D
my na spacerek uciekamy, bo zaraz Wiktor mi nosa obgryzie:-Dbędziemy po obiadku, papatki
 
Kochaniutkie moje jestem MEGAAAA SZCZĘSLIWA:)))

Moja niunieczka kochana ma wszystko dobrze z bioderkami:)))) aj aż mi kamień z serduszka spadł...tak się mocko ciesze......dziękujemy za kciukasy i słowa otuchy:-);-):tak:

Byłam jeszcze w Urzędzie Pracy i mi skurczybyki prace znalexli....w przedszkolu na drugim koncu miasta.....na dwa miesiące w zastepstwo do oddziału przedszkolnego..przy szkole podstawowej...no chyba ich tam pogieło...mówie babeczce,ze mała jest na piersi jeszcze (ściema) ale to nic....i,ze nie mam jej z kim zostawic...a ona,ze trudno miloion kbiet jest w takiej sytuacji....i daja sobie rade..... :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: myślałam,ze wyjde z siebie....
ale z drugiej strony tak się ciesze zdrówkiem Mari,ze nawet to mi dziisaj nie spedza snu z powiek....pomartwimy sie dalej jutro.....
 
Kana super informacja:tak:. Bardzi się cieszę, że Mariczka zdrowa.

Ale gapa ze mnie- witajcie ślicznotki;-)
u nas pogoda nie może się zdecydować, ale na szczęście zdążyłam dziś ze spacerkiem więc może padać;-).

Bardzo proszę o głosy na Grzechy Naszych Ojców
Radio Fabryka

Dziękuję:-)
 
Kochaniutkie moje jestem MEGAAAA SZCZĘSLIWA:)))

Moja niunieczka kochana ma wszystko dobrze z bioderkami:)))) aj aż mi kamień z serduszka spadł...tak się mocko ciesze......dziękujemy za kciukasy i słowa otuchy:-);-):tak:

Byłam jeszcze w Urzędzie Pracy i mi skurczybyki prace znalexli....w przedszkolu na drugim koncu miasta.....na dwa miesiące w zastepstwo do oddziału przedszkolnego..przy szkole podstawowej...no chyba ich tam pogieło...mówie babeczce,ze mała jest na piersi jeszcze (ściema) ale to nic....i,ze nie mam jej z kim zostawic...a ona,ze trudno miloion kbiet jest w takiej sytuacji....i daja sobie rade..... :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: myślałam,ze wyjde z siebie....
ale z drugiej strony tak się ciesze zdrówkiem Mari,ze nawet to mi dziisaj nie spedza snu z powiek....pomartwimy sie dalej jutro.....

Kanuś, super że z bioderkami już dobrze :tak::tak:
A jak z tą pracą? Jesteś zarejestrowana jako bezrobotna i nie możesz odmówić jak Ci znajdą pracę, bo tracisz status bezrobotnego? Tak to jest? :confused: Bo mi się właśnie skończył macierzyński no i niby też powinnam się zarejestrować, ale chcemy zrobić tak, żeby mąż mnie ubezpieczył u siebie w pracy i ja nie będę się rejestrowała... można tak??? :confused:


A w ogóle dziewczyny, opadam z sił :-( Ciągle dzisiaj słyszę płacz i marudzenie. Nie wiem czy to od tego katarku, czy od dziąsełek czy jeszcze od czegoś innego :baffled: Jedyne co dobre to że mężuś wygląda dziś już dużo lepiej niż wczoraj. Ale kwarantannę w drugim pokoju nadal ma :sorry2:
 
reklama
Kanuś, super że z bioderkami już dobrze :tak::tak:
A jak z tą pracą? Jesteś zarejestrowana jako bezrobotna i nie możesz odmówić jak Ci znajdą pracę, bo tracisz status bezrobotnego? Tak to jest? :confused: Bo mi się właśnie skończył macierzyński no i niby też powinnam się zarejestrować, ale chcemy zrobić tak, żeby mąż mnie ubezpieczył u siebie w pracy i ja nie będę się rejestrowała... można tak??? :confused:

Olcia dokładnie tak jak piszesz....

No ja też bym się ubezpieczyła na mojego misia,ale my nie jestesmy małżeństwem jeszcze....a ty jak najbardziej możesz:) no mi też sie skończył macierzyński 23 kwietnia....i pech chciał,ze akurat cos było... pojde tam i po prostu powiem tej dyrektorce,ze przysłali mnie z urzedu pracy,ale ja ni moge jej na razie podjąc z takich i takich powodów....i tyle...a jak nie to sie wyrejestruje.... i juz..... masakra w tym kraju jest,,,,
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry