reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Cześć kobietki, 100 lat tu nei zaglądałam a to wszystko przez przeprowadzkę i brak netu na nowym miejscu, mąż przyniósł z pracy blue connecta bo już więdłam :-D

Stęskniłam sie za Wami, jakieś nowe mamusie widzę... witajcie!

No za długo to może Was nie pośledzę a już na bank nie zdążę nadrobić.
Czy wszystkie maluszki w dobrej formie? A Wy, dajecie radę? Ja schudłam przez remont i przeprowadzkę 4kg, ważę już mniej niż przed ciążą, tak więc są plusy stresów heheh. Moje dzieciaki ok, tylko Lenie wciąż wychodzi uczulenie pod brodą, gdzie zbiera się ślinka. Ma bardzo zaczerwienione miejsca, pełne krostek :baffled:

Buźka dla wszystkich.
Co u Dzwoneczki, Kai, Pytii, Tygryska, Bliźniaków, Agaci, Oli2w1 i innych aktywnych forumowiczek? Już nie mogę się doczekać gdy powrócę do stałych kontaktów z Wami...
Cmokaski
:happy:
Dzien dobry mamusie u nas pogoda okropna:-( a muszę jechac z Filipem do kadr i tak mi sie nie chce:-(
Justin kochana witaj strasznie mi sie milo zrobilo ze pamietalas o Tygrysku:zawstydzona/y::sorry2:
Pytia trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze:tak:
 
hej dziewczyny

Ale sobie dzisiaj pospalismy :tak: do 9:00, oczywiscie z pobutkami na jedzenie :tak:.
Krzysztof juz pojechał do Krakowa, no i oczywiscie juz sie z nim pokłóciłam na dowidzenia.

Mamusiu a nie mozesz studentowi powiedziec ze sie zle czujesz i ma nie przychodzic przez 3 dni ?

A ja jestem coraz bardziej chora i mały chyba chwyta ode mnie, juz psika i wczoraj miał wieczorem stan podgorączkowy :-(.
 
hej dziewczyny

Ale sobie dzisiaj pospalismy :tak: do 9:00, oczywiscie z pobutkami na jedzenie :tak:.
Krzysztof juz pojechał do Krakowa, no i oczywiscie juz sie z nim pokłóciłam na dowidzenia.

Mamusiu a nie mozesz studentowi powiedziec ze sie zle czujesz i ma nie przychodzic przez 3 dni ?

A ja jestem coraz bardziej chora i mały chyba chwyta ode mnie, juz psika i wczoraj miał wieczorem stan podgorączkowy :-(.
oj kochana, mówiłam mu, tylko ze to taki prymus ze szkoda gadać, a jak usłyszał ze w następnym tygodniu nie będzie zajęć, bo ja wyjeżdżam najpierw na egzamin do Lublina, potem do rodziców, to się prawie popłakał, a takie duże dziecko mam:-( a poza tym nie moge za bardzo narzekac, bo na jednej wyplacie nam ciezko, wiec on po czesci ratuje nam zycie:-)wiec musze jakos to wytrzymac
kuruj sie i ty kochana, ja strasznie sie poce, ale goraczki nie mam no i ten katar, po prostu leje sie
 
hej dziewczyny

Ale sobie dzisiaj pospalismy :tak: do 9:00, oczywiscie z pobutkami na jedzenie :tak:.
Krzysztof juz pojechał do Krakowa, no i oczywiscie juz sie z nim pokłóciłam na dowidzenia.

Mamusiu a nie mozesz studentowi powiedziec ze sie zle czujesz i ma nie przychodzic przez 3 dni ?

A ja jestem coraz bardziej chora i mały chyba chwyta ode mnie, juz psika i wczoraj miał wieczorem stan podgorączkowy :-(.
no a jak może być bez kłótni, dzień bez kłótni, dzień stracony:-)
 
No to mamusiu masz super studenta :-D
Ty tez biedulko sie kuruj. Normalnie jak człowiek przeziębiony to juz nie do życia, ja to od razu chodze zła jak osa, bo sie męczę z tym katarem i wszystko mnie denerwuje.
 
No to mamusiu masz super studenta :-D
Ty tez biedulko sie kuruj. Normalnie jak człowiek przeziębiony to juz nie do życia, ja to od razu chodze zła jak osa, bo sie męczę z tym katarem i wszystko mnie denerwuje.
ja mam to samo, wczoraj patrze na tego mojego, chce mi pomoc, pyta sie czy dac tobie herbatke czy mleczka z miodem.....a ja zla jak osa, nie chce mi sie nawet z nim gadac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry