reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witam popołudniowo!

U nas noc koszmarna bo mężowy miał katar i chrapał że aż się mieszkanie całe trzęsło a przy okazji budził Jaśka co chwilę więc o 3 się ewakułowałam do drugiego pokoju a za 2 godziny moje dziecko się obudziło wyspane, gotowe do zabawy a ja nieprzytomna.
Pazurów mu nie obcinałam dawno to jak zaczął mnie smyrać po buzi to się migiem dobudziłam tak mnie podrapał :-)

Pogoda koszmarna. Wieje taki wiatr że mi kurcze talerz od satelity chce odlecieć i nic się nie da oglądać :-( Wogóle jakas taka zaspana jestem.
 
Dziękujemy mamuśki jeszcze raz....i Mari tez hth nnnnnn v kjj1n ce mb M , ,MBYHUB N,K,OKMMMNNNNNNN bbbbbbbbb no:rofl2:

Myszka mi tez nic sie nie chce....zamulona jak nic jestem dzisiaj:sorry:
 
I my już jesteśmy, krewka oddana ale nie ma o czym pisać, bo Kubul nawet nie mruknął.

Mamusia - nieźle się o tych angolach uśmiałam. To u mnie dzieci w szkole by sobie lepiej poradziły (autystycy).

A czemu wy się z tymi chłopami tak żrecie. Ja tylko czasem mojemu głowę posuszę o beleco ale on taki, że często nic nie odpowie nawet, no bo i co ma odpowiedzieć jak to ja mam racje.:-);-)

Dziewczyny i naprawdę kurujcie się kochane!
 
I my już jesteśmy, krewka oddana ale nie ma o czym pisać, bo Kubul nawet nie mruknął.

Mamusia - nieźle się o tych angolach uśmiałam. To u mnie dzieci w szkole by sobie lepiej poradziły (autystycy).

A czemu wy się z tymi chłopami tak żrecie. Ja tylko czasem mojemu głowę posuszę o beleco ale on taki, że często nic nie odpowie nawet, no bo i co ma odpowiedzieć jak to ja mam racje.:-);-)

Dziewczyny i naprawdę kurujcie się kochane!
kurujemy się kochana, tylko nic nie pomaga, pije i pije te herbatki, nos już mam tak czerwony i spuchnięty od tego katarku:szok:
 
Dziewczyny normalnie nie poznaję sama siebie:-) taki power we mnie dzisiaj wstąpił że cały domek posprzątałam:tak:No dobra zostało jeszcze odkurzanie ale Natalka mi plany pokrzyżowała bo usnęła:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry