reklama

Grudniowe mamusie 2008

Myślałam, że znowu będę nadrabiać ileś stron, a tu pusto ;)
villemo - ja też uwielbiam karmić i już mi żal, że to się kiedyś skończy. I też uważam, że dziecko powinno dostawać pierś,kiedy chce. Problem w tym, że od września dwa popołudnia w tygodniu będę pracować, a przez to uzależnienie totalne od cycusia, Hania nie jest w stanie wytrzymać tych4-5 godzin beze mnie :zawstydzona/y:I nie wiem zupełnie, jak to ugryźć.
 
reklama
Pytia, nie zazdroszczę... ja cycusia daję wtedy kiedy Bartek ma ochotę. Ale ja nie muszę wracać do pracy, więc mam czas na oduczanie.

Tylko tak się zastanawiam... teraz jak podam małemu np kaszkę, to nawet już zjada czasami całą, ale po niej i tak normalnie pije z piersi. Tak jakby tą kaszkę traktował jak jakiś bonusowy posiłek :sorry: No i myślę nad tym, kiedy taki posiłek zacznie mu zastępować jedno karmienie cycusiowe...
 
JESTEM!

Wróciliśmy z Mężowym z kolacyjki, było cuuuuuuuuuuuuuuuuuudnie :-)

Mój Mężulo stwierdził, że to miło po 4 latach małżeństwa że mamy jeszcze o czym gadać :-)
Ale był po dwóch kieliszkach wina i 3x Long Island Ice Tea :-D
Ja grzecznie tylko winko :-)

Zjedliśmy pyszności greckie które wręcz kooocham. I grzecznie przed 23 do domciu do syneczka naszego.

Dziś jestem szczęśliwa. Tzn. zawsze jestem ale dziś tak jakoś bardziej. Wyjątkowiej, że tak nie po polsku napiszę ;-)
 
Wpadłam wieczorkiem trochę poczytać, a tu widze na wspominki sie Wam wzięło;-), mi też trochę szkoda ze już nie mam Magduśki w brzusiu, no ale cóż życie płynie i taka kolej rzeczy:sorry:.

Cyprysiowa, super, ze już po malowanku i sprzątanku, a jak Młody chyba bedzie super spał, skoro tak sie spracował.

Myszqa, ciesze się że jesteś dzisiaj bardziej szczęśliwa niz na codzień i fajnie ze kolacyjka udana, miłej nocki;-).

Dobranoc kochaniutkie
 
BUUUUU czemu uciekacie spać:confused2:

a ja znalazlam chwile zeby zajrzec a wszystkie spac poszły, co za pech:eek:
A moj sie zaraz obrazi bo jakos nerwowo z lozka spoglada, chyba na cos dzis liczy:-pco za czlowiek:zawstydzona/y:

Nadrobilam Was po łepkach za co szczerze przepraszam i musze przyznac ze lubie w wolnej chwili ,,przerzucic ten stek bzdur,, co tu wypisujecie:laugh2::laugh2::laugh2: Dziewczyny nie chce wazelinowac, ale polubilam Was i przywiazalam sie do tego forum. Tyle korzysci naraz. Mozna sie posmiac, poswintuszyc,wyzalic, poradzic,doradzic, pomoc komus.
Fajne te nasze forum grudniówek:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry