Agacia82
Mami :)
Juz wiem co miałam napisać. Co do tego artykułu o ciązy ... moja znajoma nie mogła zajśc w ciązę, podejrzewali niepłodność ... strali sie ładne pare lat i nic. Zaadoptowali dziewczynkę . Po dwóch latach znajoma zaczął poleć brzuch i wymiotowała o ciązy nie myslała bo no przecież była pezpłodna. Malutki brzuszek, no przytyła i juz , a tu lekarz bada i 5 miesiąc ciąży. I do konca ciąży miała bardzo malutki brzuszek. Urodziła córeczkę.
.
.
.
i jakie przy tym minki robi...jaja jak nic....powiesz zaraz pranie.....bo kurcze nudzi mi sie....