reklama

Grudniowe mamusie 2008

Jejciu Cukiereczku ale Ci zazdroszczę świeżych fig. Uwielbiam!!!
Jak byłam kiedyś w Chorwacji na wakacjach to jadłam prosto z drzewa - no bajka!
A w moje urodziny jadłam mus czekoladowy z brendy i figami............mniam:tak:
 
reklama
Jejciu Cukiereczku ale Ci zazdroszczę świeżych fig. Uwielbiam!!!
Jak byłam kiedyś w Chorwacji na wakacjach to jadłam prosto z drzewa - no bajka!
A w moje urodziny jadłam mus czekoladowy z brendy i figami............mniam:tak:

oj wyslalabym ci ale wiem ze nie dojada swierze bo najlepsze sa takie wlasnie prosto z drzewa i dzis takie jedlismy:zawstydzona/y:
 
reklama
Agaciu - nie mieszkają z nami. Tylko z mamą swoją. Ale dwie ulice dalej więc piechotką 5 min. I są co drugi weekend i jeden miesiac wakacji. Ferie i swieta na zmianę.

Kaja - bo mój mąż to już staruszek jest. Zanim byśmy się zdecydowali na drugie dziecko - jakieś 2 lata i jeszcze 9 ciąży - to ten mój będzie mial 44 lata. I już nie chce dziecia w tym wieku.
Mysleliśmy o adopcji. Żeby przygarnąć dziewczynkę za jakieś dwa lata taką żeby była 2-3 letnia ale jeszcze mamy czas zeby to przemyśleć.
szacunek!!!!!hold i poklony;-)!!za ta dziewczynke oczywiscie,nie za to ze nie chcecie juz miec wlasnego potomeczka,bo ja nie uwazam ze jest az takim staruszkiem:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry