Agacia82
Mami :)
Dziekujęsmażę pieczarki, cebulkę i marchewkę, a potem zagęszczam te pieczarki mlekiem i maka, na szklankę mleka tak około 3 duże łyżki maki

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziekujęsmażę pieczarki, cebulkę i marchewkę, a potem zagęszczam te pieczarki mlekiem i maka, na szklankę mleka tak około 3 duże łyżki maki

Acha, dziekiJeśli pyzy na słodko to robię tak jak Mamusia, czyli śmietana + cukier, a jeśli z mięskiem to podsmażona cebulka na wierzch i gotowe
a proszę bardzo i smacznego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Dziekuję![]()









, nie chce siedzieć tylko skakać
, wczoraj wracałam autobusem od siorki i przez całe pół godziny gałgan nie dał się posadzić tylko skakał po moich kolanach i zaczepiał każdego śmiejąc się w głos
, kaszana , cały autobus brechtał a ja jeszcze dziś padam
. tak Was czytam i jak to faktycznie zabki sa powodem niejedzenia naszych ksiezniczek...to wyjda im wszystkim...bo moja tez nic nie chce....:-(....a u niej to prawie jak chorobaide ja polozyc spac...
. Teraz pójdzie mu góra a on raczej je, chociaż ma już swoje smaki
. Nie przepada za zupkami, preferuje papu słodkie , a na szpinak hippa nie chce nawet patrzeć
i wcale mu się nie dziwię
ochyda.Witam pyzowe mamuśki
Moje dziecko weszło właśnie w etap wariacji, nie chce siedzieć tylko skakać
, wczoraj wracałam autobusem od siorki i przez całe pół godziny gałgan nie dał się posadzić tylko skakał po moich kolanach i zaczepiał każdego śmiejąc się w głos
, kaszana , cały autobus brechtał a ja jeszcze dziś padam
.
100 lat dla dzisiejszych solenizantów !!

Nasza jakos nie bardzo..no zobaczymy moze to pogoda i tyle....a na szpinak to nasza od samego poczatku na NIEKanuś nie zauważyłam żeby Tomek nie chciał jeść przez ząbkowanie. Teraz pójdzie mu góra a on raczej je, chociaż ma już swoje smaki
. Nie przepada za zupkami, preferuje papu słodkie , a na szpinak hippa nie chce nawet patrzeć
i wcale mu się nie dziwię
ochyda.