reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
A tak z innejj beczki to moj mi wczoraj oswiadczyl ze mam dac nura do garderoby i znalezc sobie cos na wesele w lipcu bo zadnego kupowania nie bedzie:baffled:
On chyba mysli ze pojde w tym co bylam na innym weselu w maju:szok::szok:naiwny:-D:-D
 
A tak z innejj beczki to moj mi wczoraj oswiadczyl ze mam dac nura do garderoby i znalezc sobie cos na wesele w lipcu bo zadnego kupowania nie bedzie:baffled:
On chyba mysli ze pojde w tym co bylam na innym weselu w maju:szok::szok:naiwny:-D:-D
Nie martw się ja mam takie teksty słysze przed każdym weselem. :baffled:
A jak mozna iść w tym samym i to jeszcze np. jak na welesu bedzie połowa rodziny co była na poprzednim :baffled:, Boże jacy faceci są nie z tej planety :sorry2:.
 
Tak sie ucieszylam bo moja kolezanka po ładnych paru lat staran o dzidziusia wkoncu jest w ciąży:tak: Poprostu wspanala wiadomosc, tak bardzo chciala:tak:

Uciekamy na spacer bo wybieramy sie jak sójki od rana i pogoda zaczyna sie pierdaczyc:baffled:
 
To widzę ze nie tylko mój taki zdolny:-D:-D:-D
Moi znajomi starają sie już ponad 2 lata i niby wszystkie badania ok, ale cos im nie wychodzi, mówięc do swojego że chociaz mają frajdę ze starań, ale w pewnym momencie to się robi stresujące, wiec chyba lepiej zrobic tak od razu na zawołanie
No my o Martynę staraliśmy się pół roku a o Natalię dwa lata i te wieczne rozczarowania że jeszcze nie. A jak sobie na maksa odpuściliśmy to w najmniej spodziewanym momencie myk i jest.

Edytko wspłczuję i szkoda że będziecie musieli zrezygnowac z wyjazdu. My przez tą nasz cieżarówkę też nigdzie nie pojedziemy, naprawa, holowanie wyniosło ponad 50 tys, dobrze że mieliśmy gzdie pożyczyc, liczymy że uda sie wywalczyc odszkodowanie, tylko że to może trwac i trwac:wściekła/y:
Blizniaczku my z Mamusią do Ciebie przyjedziemy i będziesz miała tak wesolutko że żadnych wakacji nie trzeba;-):-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry