kokusia31
mamusia dwóch łobuzic
A w ogole to moje dziecko to jest niszczyciel jakis....garsc wlosow mi wlasnie wyrwalaNie mozna z nia chwile spokojnie polezec,bo kopie,drapie,rzuca sie i ciaga za wlosy...
Jeju,jak to jakis diabel wcielony bedzie...I badz czlowieku madry,tlumacze jej juz od dlugiego czasu ze tak nie wolno,ale to kompletnie nic nie daje...zero,ciagle to samo.Mowie sobie,spokojnie,moze ona jeszcze nie rozumie o co kaman...Czy rozumie??I ma po prostu gdzies moje gadanie...?
moja ostatnio zniszczyła moje nowe kolczyki z kryształami swarowskiego :--
-(pociagnela i kolczyki na 2 czesci sie rozpadly
Kaja moja mała też ciągnie za oc popadnie...ostatnio wzieła sobie za bardzo do siebie to ,ze tata łysy i chyba napaliła sie,zeby mu z klatki i nóg na główke przeniśc,bo wyrywa garsciami jak sie dorwie....a co tamhahaha niech tatus cierpi jak jej pozwala...
A moje uwielbia włosy,,,,no po prostu jak widziczupryne to pisk i szał.....pewnie dlategoz,e sam nie mahahah i tez kopie i do tego z okrzykami...jakby conajmniej everest zdobywała....
![]()
No i w takich chwilach cieszę się ze mam starsze dziecko. MAła uwielbia ciągac za włosy a starsza siostra nic jej na to nie mówi tylko się śmieje i jeszcze się nadstawia. I wogóle jest ogromny pisk radości jak starsza siostra łaskawie pozwoli pobawic się swoimi zabawkami. A ma ich dośc dużo więc przez dłuższą częśc dnia mam spokój

Nie mozna z nia chwile spokojnie polezec,bo kopie,drapie,rzuca sie i ciaga za wlosy...
??I ma po prostu gdzies moje gadanie...?


juz sama do siebie zaczelam gadac a napocilam sie przy tym ze szok co najepsze gdzies mi instrukcje wcielo
no ale po jakims czasie (czytaj okolo 2 godzin) zlozylam to cholerstwo no i nie bardzo mi sie podoba
dzis na spacerku cprykne kilka fotek to wam pozniej pokaze...

wiec moj jak wroci z robola to musi sprawdzic bo ja juz nie chce tykac...mam dosc ale i tak jestem duma z siebie ze ja zlozylam