reklama

Grudniowe mamusie 2008

Wszystkiego naj naj naj dla Tosi z okazji 7 miesiąca... rośnij mamusi zdrowo i juz zawsze bądź taka śliczniutka i kochaniutka jak jesteś:*:*:*:* buziaczkow 1000-ce :*

No i wszystkiego najcałuśniejszego i najpiękniejszego dla naszej 18-stki Zozykozy.....kochana zycze Ci duzo seksu ( w stroju policjantki oczywiście) ,usmiechu na twarzy...i przede wszystkim pociechy z dzieciaczków;))))) Ogromne buziaczki:*

Kanusia takie piękne życzonka że mus sie podpisać:sorry2:STO LAT dla kryszynek tych małych i tych dużych:-D

A tak wogóle to dzień dobry.
Idziemy nadrabiac:tak:

Acha chciałam powiedziec że mój mąż jest genialny. Rozebrał pół telewizora.Coś tam odlutowywał potem wlutowywał a okazało się że telewizor jest dobry tylko antenę szlak trafił. Mój kochany zdolny elekrtyk elektronik oczywiście wcześniej tego nie sprawdził:-D

:-D:-D:-Dno to zdolny mężuś, a może on poprostu lutować lubi;-)

A w ogole to u nas pieknej pogody ciag dalszy,juz niesmialo zrobilo sie 26 stopni i mamy plan wybrac sie nad morze,20 kaemow stad...Tylko nie wiem kto ogarnie metry kwadratowe,moze wieczorkiem sie z odkurzaczem przeprosze jak juz ta pogode na maksa wykorzystam...
No i lista zakupow na kartce wciaz rosnie i nie ma komu pojechac...;-)

udanego wypadu, my też coś na niedzielę planujemy, bo małż wolne mu, ale jeszcze nie śita mi żąden pomysł

Ja bardzo chetnie podrzuce,ale nie wiem czy przepcha sie przez te chmury nad Baltykiem:-D:-D....
A w ogole to widzialam rano wiadomosci,co tam sie w Klodzku powyprawialo to masakra:baffled::szok:
A wczoraj znow mowili,ze to ewidentnie wina ludzi,ze nie odrobili lekcji po tej powodzi z 99,czy tam 97,nie pamietam,mloda bylam:-D
Tzn ludzi,nie jako szarego obywatela,jakiegos tam Kowalskiego,tylko tych co zarzadzaja..
Marnie zreszta:-p

kiepawo się dzieje, ale w UK też niby lepiej rządzą, a nasze miasteczko też co trochę zalewane jak deszcze.

Ja zaraz na drzemeczkę znów, tak w ogóle to dzień dobry ładnie wszystkim mówię;-)
Tatuś do jakiejś 15 w domku, bęzie dobry obiadzik, może i on ugotuje, bo taki dobry sosik robi do kurczaczka;-):tak:a pogoda to narazie niewiadomo, jakaś taka...nijaka ale może się jeszcze poprawi, to na spacerek pójdziemy
 
reklama
No wstalismy i my :zawstydzona/y::zawstydzona/y: wczoraj skladalam sama spacerowke bosheee co za koszmar juz mialam to wszystko rzucic jakies guziczki, przyciski oszalec mozna:wściekła/y: juz sama do siebie zaczelam gadac a napocilam sie przy tym ze szok co najepsze gdzies mi instrukcje wcielo :angry: no ale po jakims czasie (czytaj okolo 2 godzin) zlozylam to cholerstwo no i nie bardzo mi sie podoba :shocked2:dzis na spacerku cprykne kilka fotek to wam pozniej pokaze...
 
Dzień dobry mamuśki :-)

hej laseczki ;-);-)ja tylko na chwilke pochwalic sie ze wreszcie dzis podpisalismy akt notarialny i sobie z mezowym opijamy winkiem nasze szczescie heheghe:-D:-D:-D:-Dbuziole i szykujcie sie na paarapetowke do tygrysaaaaaaaaaa:-):-):-):-):-):-)

GRATULACJE!!!! Bardzo się cieszę :-)

Tygrysku gratulacje!!!!Super!!!!

Ja przyjeżdzam!!!!Przy okazji zrobię jakieś zakupy w Ptaku:-D:-D:-Da właśnie Łodzinaki jeździcie tam na zakupy????;-);-);-)

Ja czasami jeżdżę, ale dla mojego G to straszna trauma.

Wszystkiego naj naj naj dla malutkiej Tosi i dla trochę wiekszej ;-) Zozykozy. Buziaki.
 
ja stracilam po pewnym czasie ale wzielam gleboki oddech i mowie musze to dzis zrobic no i zrobilammmmm :-D:-D:-D no ale myslalam ze wyjde z siebie i stane obok:angry:
A my gratulujemy ,ile tam tych oddechow nie bylo,to masz cierpliwosc Makaronie:tak::-DCzekamy na zdj alka w spacerowce...
A ja chyba torta jakiegos zaczne piec juz dzisiaj,zebym sie do zieciunia urodzin wyrobila:-D,co sie zblizaja wielkim krokami,pol roku nadchodzi...czlap,czlap,czlap:szok::-D
 
A w ogole to moje dziecko to jest niszczyciel jakis....garsc wlosow mi wlasnie wyrwala:szok:Nie mozna z nia chwile spokojnie polezec,bo kopie,drapie,rzuca sie i ciaga za wlosy...:baffled:
Jeju,jak to jakis diabel wcielony bedzie...I badz czlowieku madry,tlumacze jej juz od dlugiego czasu ze tak nie wolno,ale to kompletnie nic nie daje...zero,ciagle to samo.Mowie sobie,spokojnie,moze ona jeszcze nie rozumie o co kaman...Czy rozumie:errr:??I ma po prostu gdzies moje gadanie...?
 
A w ogole to moje dziecko to jest niszczyciel jakis....garsc wlosow mi wlasnie wyrwala:szok:Nie mozna z nia chwile spokojnie polezec,bo kopie,drapie,rzuca sie i ciaga za wlosy...:baffled:
Jeju,jak to jakis diabel wcielony bedzie...I badz czlowieku madry,tlumacze jej juz od dlugiego czasu ze tak nie wolno,ale to kompletnie nic nie daje...zero,ciagle to samo.Mowie sobie,spokojnie,moze ona jeszcze nie rozumie o co kaman...Czy rozumie:errr:??I ma po prostu gdzies moje gadanie...?
moja ostatnio zniszczyła moje nowe kolczyki z kryształami swarowskiego :-(:-(:-(pociagnela i kolczyki na 2 czesci sie rozpadly
 
reklama
Kaja moja mała też ciągnie za oc popadnie...ostatnio wzieła sobie za bardzo do siebie to ,ze tata łysy i chyba napaliła sie,zeby mu z klatki i nóg na główke przeniśc,bo wyrywa garsciami jak sie dorwie....a co tam:p hahaha niech tatus cierpi jak jej pozwala...

A moje uwielbia włosy,,,,no po prostu jak widziczupryne to pisk i szał.....pewnie dlategoz,e sam nie ma:P hahah i tez kopie i do tego z okrzykami...jakby conajmniej everest zdobywała....:sorry2::dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry