pochwalę się, żę w środę moja siostra urodziła synka, wszyscy zdziwieni bo od samego początku miała być córka.....ot mała pomyłka lekarza i mały będzie przynajmniej do 3ms, chodził w różach i kwiatkach:-)
byłam na spotkaniu organizacyjnym w żłobku, pozwiedzałam sobie sale, sypialnie, łazienki i jest ok,
wyposażenie jest na topie, leżaczki, maty edukacyjne, kojce itp
maja nawet wózki do lulania dzieci..takie śmieszne z lat 80-tych
piją tam Bebiko...ale moje dziecię niechce pić mleczka a napewno już nie z butelki i Pani opiekunka powiedział, że jak chce uczyć pić to z łyżeczki , one tak będa karmiły Martusię


wszystko daje żłobek, my musimy tylko przynieść pampersy, husteczki i kremik
i najlepsze to, że będę płaciła ok.260zł:-):-)