reklama

Grudniowe mamusie 2008

tygrysku spokojnie, spróbuj sama zbic. Moze sie naraze ale ja nie jestem zwolenniczka latania od razu do lekarza, ale z drugiej strony jutro sobota:-( Zdrówka wiez życze:tak:

beciaczek nie to nie ten lot my mielismy dwie godziny opóznienia ale sama podróz przez cały berlin autokarem zająła godzine. Współczuje jednak mamie no i tacie ze musiał tyle koczowac na lotnisku:angry:

A my tez regularnie chodzimy na basen:-p i co prawda chce miec dzidziusia ale wolalabym z mężem:-D:-D:-D

Zjadłysmy obiadek i zaliczylaysmy drugi spacerek, bo jakos tak nudno nam było:sorry2:
Anoli a Wy caly czas pracujecie nad potomkiem co:-)??
Tygrysku,jak tam??Nie doczytalam wczesniej ze tu taka hista z goraczka:baffled:
 
reklama
Ej laski, a jak Wy robicie same te deserki coooo??:confused: Bo mnie moj mis tak zmotywowal tym, ze zjadl MOJ obiadek, ze chce mu jeszcze deserek przyrzadzic, moge mu juz dac arbuza?? Bo tak sobie pomyslalam, zeby zmiksowac arbuza, banana, moze truskawki ze dwie i biszkopciki, zeby nie bylo takie mokre??
 
dostal syropek z paracetamolu i narazie ok ale taki marudny i takie ma oczka szkliste:-(:-(:-(jeny i dzis akurat jak jutro taki dzien nas cieziki czeka:-(:-( czopka nawet nie wkladam gdyz kupki tez czestsze robi a jak tylko czopka zapodam to kupa odrazu jest:-(:-(:-( wstretne zebole paskudne wylazic !!!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y:
 
:-D:-D:-D a mój z tych samych powodów mówi do mnie że jestem...uwaga...STARA KLEMPA:-D:-D:-D sama sie z tego śmieje jak słyszę:-D

:-D:-D:-D

Ej laski, a jak Wy robicie same te deserki coooo??:confused: Bo mnie moj mis tak zmotywowal tym, ze zjadl MOJ obiadek, ze chce mu jeszcze deserek przyrzadzic, moge mu juz dac arbuza?? Bo tak sobie pomyslalam, zeby zmiksowac arbuza, banana, moze truskawki ze dwie i biszkopciki, zeby nie bylo takie mokre??

ja bym tak samo zrobiłam, tylko ja narazie kaszkę z glutenem daję, więc myślę biszkopty jeszcze to już by za dużo tego glutenu było jak na początek, a szeryf nas zaraz na opiekę z tym wysiuda i tyle:-D:-D:-D

dostal syropek z paracetamolu i narazie ok ale taki marudny i takie ma oczka szkliste:-(:-(:-(jeny i dzis akurat jak jutro taki dzien nas cieziki czeka:-(:-( czopka nawet nie wkladam gdyz kupki tez czestsze robi a jak tylko czopka zapodam to kupa odrazu jest:-(:-(:-( wstretne zebole paskudne wylazic !!!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y:

bidulek, Tygrysku trzymaj się kochana, już niedługo a dla Fifiego zdróweczka dużo
 
Anoli a Wy caly czas pracujecie nad potomkiem co:-)??
Tygrysku,jak tam??Nie doczytalam wczesniej ze tu taka hista z goraczka:baffled:


Narazie nie bo mamy broblemy mieszkaniowe, ale mam nadzieje ze do jesieni sie wszystko wyjasni:dry:


Ej laski, a jak Wy robicie same te deserki coooo??:confused: Bo mnie moj mis tak zmotywowal tym, ze zjadl MOJ obiadek, ze chce mu jeszcze deserek przyrzadzic, moge mu juz dac arbuza?? Bo tak sobie pomyslalam, zeby zmiksowac arbuza, banana, moze truskawki ze dwie i biszkopciki, zeby nie bylo takie mokre??

Ja miksuje młodej banana jabłko i nektarynke a i biszkopty, wcina z apetytem, ale najbardziej jej smakuje sam banan. Na poczatku skrobalam jak jabłko a teraz daje malutkie kawałki zeby ja przyzwyczic do grudek:baffled:. W raczki nie wezmie sama zadnego owoca bo mokre, taki francuski piesek:sorry2:



dostal syropek z paracetamolu i narazie ok ale taki marudny i takie ma oczka szkliste:-(:-(:-(jeny i dzis akurat jak jutro taki dzien nas cieziki czeka:-(:-( czopka nawet nie wkladam gdyz kupki tez czestsze robi a jak tylko czopka zapodam to kupa odrazu jest:-(:-(:-( wstretne zebole paskudne wylazic !!!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y:

tygrysku ciezka nocka przed Wami, ale bedzie dobrze, trzymajcie sie:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry