reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Ja mam dzis wizyte i usg (o 19.20) i idziemy pierwszy raz razem z narzeczonym, nie wiem jak On (jest jeszcze w pracy) ale ja sie strasznie denerwuje, czy wszystko jest z kruszkiem ok, co prawda czuje czesto jego ruchy, ale kazda dlugo wyczekiwana wizyta (zawsze ok. 4-5 tyg.) bardzo mnie stresuje. Ciekawa jestem też czy rokowania o płci się potwierdzą ma być(chopcyk):tak:, i juz sama nie wiem:baffled: potrzebuje tylko troche otuchy i dobrych myśli... których teraz mi brakuje, siedząc samej w domu :-(.
Kochane trzymajcie mocno kciuki za mnie, fasolka i chopa, zeby mi wstydu nie narobił;-)

Niczym się nie denerwuj będzie dobrze!!;-):tak:

Kobitki ja uciekam na działkę do rodziców i wracam po niedzieli...więc życzę Wam słonecznych dni tak jak u mnie nad morzem:-)
Buziaki

Yoka baw się dobrze:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja właśnie po wizycie i usg. Wszystko dobrze. Łożysko i szyjka ok. Dzidzia ma ok. 18 cm (bez nóżek) i waży prawie pół kilo. Machała do mnie paluszkami, piła sobie wody płodowe i przebierała nóżkami. Wstydliwie się wprawdzie zasłaniała, ale moja gin twierdzi nadal, że to dziewczynka :) No i mam zielone światło na wyjazd na wakacje. Więc w sobotę wieczorem pędzimy nad morze!!!

Oceancity - no niezła historia! Ale mnie już chyba w naszej służbie zdrowia nic nie zdziwi. Najważniejsze, że z dzieciątkiem wszystko dobrze.

Edee - nie denerwuj się, kochana, na pewno wszystko jest oki :)
 
Miałam tylko wyprostować nóżki,a przysnęłam sobie na 1,5 godzinki.....ten spacerek chyba tak na mnie podziałał....a pozniej znowu do 24 bede siedziała :P
 
Pytia, super, ze wszystko jest dobrze, a zdjecia rewelacja!!!

Kochanie ten link z imieniem wpisz jeszcze raz tak

......



O tak:
glitteryourway49622efcjl8.gif
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry